Wczoraj na terenie Koła doszło do poruszającej interwencji Straży Miejskiej, której celem była ochrona zdrowia i życia czworonoga. Funkcjonariusze podjęli działania po otrzymaniu zgłoszenia o rażącym zaniedbaniu psa rasy owczarek niemiecki. Na miejscu potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Zwierzę przebywało w fatalnych warunkach, które zagrażały jego dobrostanowi.
Brak leczenia i fatalny stan zdrowia
Podczas przeprowadzanych czynności mundurowi ustalili, że suczka jest poważnie schorowana i od dłuższego czasu pozbawiona jakiejkolwiek opieki medycznej. Mimo widocznych gołym okiem problemów zdrowotnych, właściciel nie podjął żadnych kroków w celu ulżenia zwierzęciu w cierpieniu. W związku z tak rażącym naruszeniem obowiązków, podjęto natychmiastową decyzję o odebraniu owczarka właścicielowi i przekazaniu go pod opiekę specjalistów.
Walka o powrót do zdrowia w schronisku
Zwierzę zostało niezwłocznie przetransportowane do schroniska, gdzie obecnie znajduje się pod okiem weterynarzy. Suczka przechodzi szczegółową diagnostykę, która pozwoli określić stopień zaawansowania chorób oraz zaplanować dalsze leczenie. Dalsze losy psa będą uzależnione od wyników badań oraz tempa regeneracji organizmu. Teraz najważniejsze jest to, że czworonóg jest już bezpieczny i otoczony fachową opieką.
Konsekwencje prawne dla właściciela
Wobec dotychczasowego opiekuna wszczęto odpowiednie procedury. Zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie zwierząt, za rażące zaniedbania i niezapewnienie opieki weterynaryjnej mogą zostać mu postawione zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Służby przy tej okazji przypominają, że posiadanie czworonoga to nie tylko przywilej. Przede wszystkim obowiązek zapewnienia mu godnych warunków bytowych oraz niezbędnej pomocy medycznej.


Ciekawostka
Owczarki niemieckie to rasa wyjątkowo lojalna, ale jednocześnie podatna na specyficzne schorzenia stawów i skóry. Bez odpowiedniej profilaktyki mogą prowadzić do ogromnego bólu. W polskim prawie karnym za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, a w przypadkach szczególnego okrucieństwa nawet do lat 5. Warto pamiętać, że każda osoba będąca świadkiem krzywdy zwierzęcia ma obywatelski obowiązek zgłoszenia tego faktu odpowiednim służbom, co często, tak jak w przypadku interwencji w Kole, ratuje psie życie.


