We wtorkowe popołudnie mieszkańcy Konina stali się świadkami dramatycznych wydarzeń. Na przystanku Miejskiego Zakładu Komunikacji przy ulicy Wał Tarejwy ujawniono ciało mężczyzny. Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz policję. Służby zabezpieczyły teren działań, aby umożliwić sprawne przeprowadzenie niezbędnych czynności śledczych.
Policja i prokuratura badają okoliczności zdarzenia
W rejonie przystanku pracowali funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora. Jak poinformowała asp. Sylwia Król z Komendy Miejskiej Policji w Koninie, w toku podjętych działań ustalono tożsamość zmarłego. Okazał się nim 46-letni mężczyzna. Choć początkowo sytuacja budziła wiele pytań wśród przechodniów, śledczy szybko przystąpili do weryfikacji faktów, aby wykluczyć ewentualne przestępcze podłoże zdarzenia.
Wstępne ustalenia śledczych
Mimo że dokładna przyczyna zgonu 46-latka nie została jeszcze oficjalnie podana do wiadomości publicznej, służby przekazały kluczowe informacje dotyczące przebiegu zdarzenia. Na obecnym etapie postępowania eksperci wykluczyli udział osób trzecich, co sugeruje, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych lub w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności.


