Gmina Krzymów była gospodarzem wyjątkowego wydarzenia artystycznego. W Gminnej Bibliotece Publicznej w Krzymowie odbył się wernisaż prac Sławomira Ulińskiego z Genowefy, artysty, który od ponad dwóch dekad tworzy obrazy techniką haftu krzyżykowego.
Pasja, która trwa od dzieciństwa
Artysta urodził się na Mazurach, wychował na Śląsku, a od ponad 20 lat mieszka w Genowefie. Haftem zainteresował się już jako dziecko – pierwszych ściegów nauczyła go babcia. Po przerwie spowodowanej pracą zawodową powrócił do pasji, która z czasem stała się jego sposobem na życie.
– Ja praktycznie zacząłem mając dziesięć lat. Była przerwa, bo praca była, a potem zacząłem… od trzydziestu, dwudziestu pięciu lat, cały czas non stop – opowiadał Sławomir Uliński. Jak podkreślał, szczególnie inspiruje go Jan Matejko i malarstwo historyczne, ale wśród tematów jego haftów są także konie, krajobrazy, martwa natura i motywy sakralne.
Matematyka i precyzja w służbie sztuki
Haftowanie wymaga ogromnej cierpliwości i skupienia. Największe prace powstają miesiącami. – Potrafię dziennie do tysiąca siedmiuset oczek wyszyć, a taki duży obraz ma około stu czterdziestu tysięcy oczek. To można łatwo policzyć, ile trzeba siedzieć, żeby to zrobić – wyjaśniał artysta.
Każde oczko to wynik nie tylko wrażliwości, ale i matematycznej dokładności. Błąd w liczeniu może zniweczyć cały dzień pracy.
Galeria w domu i pierwsza wystawa publiczna
Na ekspozycji znalazło się kilkadziesiąt haftowanych obrazów, które na co dzień zdobią dom artysty, przekształcony w swoistą galerię. Wernisaż w Krzymowie był pierwszą okazją, by publiczność mogła zobaczyć wszystkie prace w jednym miejscu. Sala biblioteki wypełniła się po brzegi – oprócz rodziny i przyjaciół, obecni byli także mieszkańcy i goście z gminy.
Artystę wspierała żona Wiesława, którą z humorem nazwał swoim „kontrolerem jakości”.
Biblioteka jako przestrzeń dla sztuki i spotkań
Spotkanie przebiegło w serdecznej atmosferze. Wójt Danuta Mazur podkreśliła, że takie wydarzenia potwierdzają, jak ważną rolę w życiu lokalnej społeczności pełni biblioteka. – Przeżywam ogromną radość, że w naszej gminie codziennie odkrywamy tak cudownych ludzi. W kwietniu minie dopiero rok, jak biblioteka została oddana do użytku, a już tylu wspaniałych ludzi mogliśmy tu gościć – mówiła.
Dyrektor biblioteki Agata Kordylewska dodała, że celem placówki jest promowanie lokalnych talentów. – Utalentowani mieszkańcy naszego regionu powinni być promowani. Musimy o nich mówić, bo mamy się kim chwalić – podkreśliła, życząc artyście zdrowia, szczęścia i niesłabnącej pasji.
Wystawę można oglądać w sali konferencyjnej biblioteki do 22 listopada.



