W Koninie odbył się Piknik Równości zorganizowany w ramach cyklu „Tęczowe Lato w Koninie” przez Partię Razem. Wydarzenie połączyło mniej formalną, piknikową atmosferę z rozmową o prawach osób LGBTQ+, sytuacji mniejszości oraz problemach, które dotyczą ich również w lokalnej przestrzeni. Na uczestników czekały między innymi stanowiska informacyjne, debatowe i craftingowe. Można było przygotować bransoletkę lub origami, pomalować twarz, skorzystać z wróżb czy porozmawiać z organizatorami. Siostry Nieustającej Przyjemności prowadziły natomiast działania profilaktyczne i badania w kierunku infekcji przenoszonych drogą płciową.
Tęczowe Lato w Koninie. Dlaczego organizatorzy mówią o prawach LGBTQ+?
Podczas konferencji prasowej Dorota Koszal, członkini Rady Krajowej Partii Razem, mówiła o potrzebie organizowania wydarzeń dla społeczności LGBTQ+ także w mniejszych miastach. Jej zdaniem większa widoczność osób LGBTQ+ nie oznacza jeszcze pełnej równości praw.
Nadal nie mamy podstawowych praw, o które walczymy od bardzo wielu lat. Nadal nie możemy zawierać małżeństw, nadal nie możemy dziedziczyć po naszych najbliższych, nadal proces tranzycji jest utrudniony.
Dorota Koszal
Zwracała również uwagę na znaczenie zwykłej obecności osób LGBTQ+ w lokalnej przestrzeni. Jak podkreślała, dla młodej osoby spotkanie z osobą transpłciową czy przedstawicielem innej grupy mniejszościowej może być pierwszym bezpośrednim kontaktem z taką osobą.

W podobnym tonie wypowiadała się Kamila Kasprzak-Bartkowiak, członkini Rady Krajowej Partii Razem i współorganizatorka marszów równości w Gnieźnie. Jej zdaniem społeczne nastawienie do osób LGBTQ+ zmienia się, choć jednocześnie problemem pozostają polityczne podziały i internetowy hejt.
Lokalny temat: małżeństwa jednopłciowe i Konin
Najbardziej lokalny wątek pojawił się w wystąpieniu Kacpra Tęgosa, koordynatora koła Razem Konin. Mówił on o kwestii uznawania zagranicznych małżeństw osób tej samej płci oraz stosowania w praktyce wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Partia Razem skierowała pytania do urzędów miejskich w różnych częściach Polski. Jak relacjonował Tęgos, odpowiedzi były różne – część samorządów deklarowała możliwość dokonania odpowiednich czynności, inne zajmowały stanowisko odmowne.
Wśród zapytanych miast znalazł się również Konin.
W ostatnich tygodniach zadaliśmy to pytanie również do Urzędu Miasta Konina. Spotkaliśmy się z odpowiedzią negatywną.
powiedział Tęgos
Jak relacjonował, koniński urząd powołał się przy tym na ustawę z 2014 roku. Lokalny działacz Partii Razem skrytykował takie stanowisko, wskazując na konieczność respektowania prawa unijnego. Warto podkreślić, że są to informacje i oceny przedstawione przez organizatorów wydarzenia. Dla pełnego obrazu sprawy istotne byłoby również przedstawienie stanowiska Urzędu Miejskiego w Koninie oraz dokumentów, na które powoływały się obie strony.


Piknik Równości był także okazją do spotkania
Choć podczas wydarzenia nie brakowało tematów politycznych, organizatorzy postawili również na mniej formalną atmosferę. Uczestnicy mogli porozmawiać, wziąć udział w przygotowanych aktywnościach i skorzystać z działań profilaktycznych. Takie wydarzenia nadal budzą emocje i wywołują różne reakcje. Organizatorzy przekonują jednak, że ich celem jest przede wszystkim obecność społeczności LGBTQ+ w lokalnej przestrzeni oraz rozmowa o jej prawach.
Tęczowe Lato w Koninie pokazało więc dwie strony jednego wydarzenia. Z jednej strony był piknik, rękodzieło, wróżby i rozmowy. Z drugiej – konkretne postulaty polityczne i lokalny spór dotyczący praw osób pozostających w związkach jednopłciowych.Dla mieszkańców Konina najważniejsze może być to, że temat trafił do lokalnej debaty. A jak wiadomo, nawet najbardziej różniące się strony mają przynajmniej jedną wspólną rzecz – jeśli chcą się porozumieć, najpierw muszą ze sobą rozmawiać.
























