Czy mieszkańcy Turku mogą czuć się bezpiecznie, gdy liczy się każda minuta? To pytanie ponownie wybrzmiało podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez posła Ryszarda Bartosika, który zaapelował o przywrócenie drugiego zespołu ratownictwa medycznego w mieście. Parlamentarzysta jako przykład wskazał ubiegłotygodniowy wypadek drogowy, do którego ambulans miał dojechać z Uniejowa, mimo że miejsce zdarzenia znajdowało się w niewielkiej odległości od szpitala w Turku.
Wypadek zaledwie kilometr od szpitala!
Do zdarzenia doszło w piątek na skrzyżowaniu ulic Dobrskiej i Folwarcznej w Turku. W wyniku zderzenia samochodu osobowego z motocyklem ranny został kierujący jednośladem. Choć tym razem nie doszło do tragedii, sprawa wywołała dyskusję o funkcjonowaniu ratownictwa medycznego w powiecie tureckim. Podczas briefingu prasowego Ryszard Bartosik przekonywał, że do poszkodowanego nie został zadysponowany ambulans z Turku, lecz z Uniejowa.
Wypadek zdarzył się około kilometra od pogotowia ratunkowego w Turku. Tymczasem wezwana karetka jechała z Uniejowa blisko 30 minut i 20 kilometrów!
Według parlamentarzysty sytuacja ta pokazuje, że obecny system zabezpieczenia ratownictwa medycznego wymaga zmian!

Bartosik apeluje o przywrócenie drugiej karetki!
Poseł przypomniał, że od dłuższego czasu sprzeciwia się ograniczeniu liczby zespołów ratownictwa medycznego stacjonujących w Turku. Jak podkreślał, wcześniej miasto dysponowało dwoma karetkami, jednak jedna z nich została przeniesiona do Malanowa.
Dziś może zdarzyć się wypadek pod szpitalem, a karetka jedzie z miejsca położonego 20, 30, a nawet 40 kilometrów dalej. To rzecz niepojęta!
Mówił Poseł Ryszard Bartosik
Karetka turkowska ma 12 wyjazdów w ciągu doby. Lekarze i ratownicy już tego nie wytrzymują, bo jest tu tylko jedna karetka
Apel do wojewody i zapowiedź dalszych działań
Podczas konferencji Ryszard Bartosik skierował apel do wojewody wielkopolskiego Jarosława Maciejewskiego, który odpowiada za organizację systemu ratownictwa medycznego w regionie. Poseł przypomniał również, że przeciwko przeniesieniu jednego z zespołów ratownictwa mieszkańcy zebrali ponad 5 tysięcy podpisów. Jak zaznaczył, wielokrotnie kierował do wojewody pisma dotyczące tej sprawy, jednak nie otrzymał odpowiedzi.
Panie Wojewodo, obudźcie się, bo popełniliście błąd. Zmieńcie tę decyzję albo przyznajcie kolejną karetkę do Turku. Tak dalej być nie może! Będę walczył do końca o tę karetkę. Jeżeli takie sytuacje będą się zdarzały, złożę doniesienie do prokuratury, bo igra Pan z życiem i zdrowiem mieszkańców powiatu tureckiego
Zapowiedział Poseł Ryszard Bartosik
Na zakończenie zaapelował także do lokalnych przedstawicieli Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego o wspólne działania na rzecz poprawy zabezpieczenia medycznego.
Organizacja ratownictwa należy do samego wojewody
Za rozmieszczenie zespołów Państwowego Ratownictwa Medycznego na terenie województwa odpowiada wojewoda. To na tym szczeblu podejmowane są decyzje dotyczące liczby karetek oraz ich lokalizacji. W przedstawionym podczas konferencji stanowisku poseł Ryszard Bartosik przedstawił swoją ocenę obecnej organizacji systemu oraz zaapelował o przywrócenie drugiego ambulansu w Turku. Na moment publikacji artykułu Wojewoda Wielkopolski nie odniósł się publicznie do wypowiedzi parlamentarzysty. Jeśli takie stanowisko zostanie przedstawione, uzupełnimy materiał.
Jak oceniasz organizację ratownictwa medycznego w powiecie tureckim? Czy Turek powinien ponownie dysponować dwoma karetkami? Podziel się swoją opinią w komentarzu!
Podsumowanie
Ubiegłotygodniowy wypadek w Turku ponownie wywołał dyskusję o funkcjonowaniu ratownictwa medycznego w powiecie tureckim. Zdaniem posła Ryszarda Bartosika obecny system może wydłużać czas dotarcia pomocy do poszkodowanych, dlatego domaga się przywrócenia drugiego zespołu ratownictwa medycznego. Sprawa z pewnością będzie miała swój dalszy ciąg, zwłaszcza jeśli do apelu odniosą się przedstawiciele administracji rządowej odpowiedzialni za organizację systemu ratownictwa.




