Dwie osoby poniosły śmierć na miejscu, a 3 zostały przewiezione do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło przed godzina 6.00 rano w Emilewie w powiecie kolskim (trasa krajowa nr 92). Zderzyło się tam 5 pojazdów. Jak nas poinformowała policja, która cały czas pracuje na miejscu, wypadek najprawdopodobniej spowodował kierowca ciężarówki, jadący w kierunku Poznania.
Czterej chuligani, którzy zdewastowali budynek straży pożarnej na Starówce i uderzyli policjanta oraz strażaka usłyszeli zarzuty. Prokuratura Rejonowa w Koninie zastosowała również wobec nich dozór policyjny.
Młody mężczyzna, który według biura detektywistycznego Rutkowski miał
uczestniczyć w głośnym napadzie na doktora Oresta Sudczaka ze Skulska,
został przez policję przesłuchany. Nie było jednak podstaw do jego zatrzymania.
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło 16 czerwca około godziny 19:30 na osiedlu Wilków przy ulicy Raciborskiego w Koninie. Samochód (opel astra) potrącił 28-letniego rowerzystę, który z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
Policjanci z Rychwała interweniowali wobec 12 -latka, który na przerwie lekcyjnej w szkole uderzył pięścią w twarz o rok młodszego kolegę, powodując u niego wybicie zęba. Sprawa nieletniego zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego. Natomiast policjanci z Posterunku Policji w Kramsku podjęli interwencję wobec mieszkańca tej gminy. Mężczyzna pijany pobił swoją matkę. Awanturnik został przewieziony do izby wytrzeźwień, gdy wytrzeźwieje odpowie za swoje czyny.
Święta to często niepowtarzalna okazja do spotkania się całej rodziny. Nierzadko do miasta rodzinnego przyjeżdżają ci, którzy nie byli tu od lat. Niestety takie spotkania rodziny nie zawsze przebiegają w rodzinnym klimacie. Policja do dzisiejszego południa zmuszona była interweniować w sytuacjach zaostrzonych sporów i kłótni rodzinnych już 20 razy. Jak mówią policjanci - powód do kłótni w okresie świąt zawsze się znajdzie. Najczęściej przyczyną niedomówień, do których jesteśmy wzywani, są sprawy spadkowe.
Szukali zaginionego mieszkańca Piotrowic, a uratowali życie podróżującemu po Polsce rowerem bezdomnemu mężczyźnie. 68-latek spędził tydzień w lesie w Wólce w powiecie słupeckim. Był w stanie skrajnego wycieńczenia i wychłodzenia organizmu.