Do mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło w nocy 4 marca na terenie powiatu kolskiego. To, co w zamyśle grupy znajomych miało być jedynie internetowym wyzwaniem typu „challenge”, o mało nie doprowadziło do tragedii. Funkcjonariusze policji musieli interweniować po tym, jak młody mężczyzna został porzucony w kompleksie leśnym bez żadnego ubrania.
Dramatyczna walka o przetrwanie w niskiej temperaturze
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa znajomych wywiozła 23-letniego mieszkańca powiatu kolskiego do lasu pod osłoną nocy. Na miejscu mężczyzna został zmuszony do pozostania w odosobnieniu bez odzieży, mimo że temperatura powietrza oscylowała w granicach zera stopni Celsjusza. Sytuacja była o tyle poważniejsza, że pokrzywdzony jest osobą wymagającą szczególnej troski i wsparcia ze względu na swoje ograniczenia zdrowotne. Pozostawienie go w takich warunkach niosło ze sobą realne ryzyko wystąpienia hipotermii oraz bezpośredniego zagrożenia życia.
Dwa kilometry do ratunku
Mimo ogromnego stresu i postępującego wychłodzenia, 23-latek wykazał się dużą determinacją. Udało mu się pokonać dystans około dwóch kilometrów przez leśne ostępy, aż dotarł do pierwszych zabudowań. Tam otrzymał niezbędną pomoc od postronnych osób, które natychmiast zaalarmowały odpowiednie służby. Chociaż mężczyzna był skrajnie przemarznięty, dzięki szybkiej reakcji świadków nie doszło do trwałego uszczerbku na jego zdrowiu.
Konsekwencje prawne dla „żartownisiów”
Sprawą bezzwłocznie zajęli się funkcjonariusze z Posterunku Policji w Dąbiu. Dzięki sprawnym działaniom operacyjnym policjanci szybko wytypowali i zatrzymali osoby odpowiedzialne za to zdarzenie. Zarzuty usłyszeli 20-letnia kobieta oraz 26-letni mężczyzna. Oboje odpowiedzą teraz przed sądem za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.



Ciekawostka
Warto wiedzieć, że wychłodzenie organizmu, czyli hipotermia, postępuje w wilgotnym i wietrznym środowisku znacznie szybciej, nawet jeśli temperatura otoczenia jest dodatnia. Organizm ludzki traci ciepło aż 25 razy szybciej w kontakcie z wodą lub mokrą odzieżą niż w suchym powietrzu, co czyni nocne warunki leśne ekstremalnie niebezpiecznymi. W przypadku odnalezienia osoby wychłodzonej, kluczowe jest powolne ogrzewanie jej ciała oraz unikanie gwałtownych ruchów, które mogłyby doprowadzić do tzw. wstrząsu popdfuzyjnego.


