Demografia w polskich miastach staje się jednym z największych wyzwań dla samorządów w najbliższych latach. Z danych Związku Miast Polskich wynika, że żadne z ponad tysiąca miast w kraju nie osiąga obecnie poziomu dzietności, który zapewniałby zastępowalność pokoleń. W najtrudniejszej sytuacji znajduje się około 70 miast, które przy utrzymaniu obecnych trendów mogą w ciągu dwóch pokoleń praktycznie zniknąć z mapy Polski. Na ten temat pisaliśmy w wcześniejszym artykule: Alarmujące dane demograficzne. Konin w czołówce najszybciej wyludniających się miast
Eksperci wskazują, że głównymi przyczynami tych zmian są spadająca liczba urodzeń, migracje młodych ludzi oraz starzenie się społeczeństwa. Zjawiska te coraz mocniej wpływają na funkcjonowanie samorządów, rynek pracy oraz rozwój lokalnych społeczności.
Niski wskaźnik dzietności w polskich miastach
Jak podkreśla Janusz Szewczuk – doradca strategiczny Związku Miast Polskich. Obecna sytuacja demograficzna stawia wiele miast przed poważnymi wyzwaniami. Siedemdziesiąt spośród 1020 miast nie ma wskaźnika dzietności, który pozwoliłby utrzymać je za dwa pokolenia na mapie Polski. Żadne z polskich miast nie osiąga poziomu zastępowalności pokoleń wynoszącego 2,1.
Oznacza to, że w wielu ośrodkach liczba mieszkańców będzie systematycznie spadać. W części z nich prognozuje się nawet zmniejszenie populacji o jedną czwartą w kolejnych dekadach!
Coraz mniej dzieci w wielu miastach
Zmiany demograficzne są już widoczne w statystykach urodzeń. W pierwszej połowie 2025 roku w 72 polskich miastach urodziło się mniej niż 10 dzieci. W niektórych z nich nie odnotowano ani jednego urodzenia.
Tendencje te będą miały bezpośredni wpływ na funkcjonowanie systemu edukacji. Z analiz Związku Miast Polskich wynika, że do 2035 roku w 25 miastach liczba dzieci może być zbyt mała, aby utworzyć choć jeden oddział szkolny. To oznacza konieczność reorganizacji sieci szkół oraz dostosowania infrastruktury publicznej do zmniejszającej się liczby mieszkańców.

Odpływ młodych mieszkańców
Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na sytuację demograficzną jest migracja młodych ludzi. Coraz częściej opuszczają oni mniejsze miejscowości w poszukiwaniu lepszych perspektyw zawodowych i edukacyjnych w większych miastach.
Wyjeżdżają przede wszystkim osoby młode, aktywne i przedsiębiorcze. Odpływ tej grupy powoduje nie tylko pogorszenie sytuacji demograficznej, ale również wpływa na całe życie społeczne i gospodarcze lokalnych społeczności.
zwraca uwagę Janusz Szewczuk
Problem pogłębia również ograniczona dostępność mieszkań w wielu mniejszych ośrodkach. W 2025 roku w 516 miastach nie oddano ani jednego mieszkania w zabudowie wielorodzinnej. W 620 miastach nie wydano pozwolenia na nową zabudowę.
Starzejące się społeczeństwo
Kolejnym wyzwaniem dla samorządów jest starzenie się społeczeństwa. Coraz większy udział w populacji mają osoby starsze, co wpływa również na rynek pracy. Według danych ekspertów w jednej trzeciej polskich miast ponad 33 procent pracujących stanowią osoby powyżej 50. roku życia. Oznacza to, że proces starzenia dotyczy nie tylko całej społeczności, ale także struktury zatrudnienia.
Połączenie trzech zjawisk jak niskiej dzietności, migracji młodych ludzi oraz starzenia się społeczeństwa, będzie w najbliższych latach jednym z głównych czynników kształtujących demografię w Polsce.

Nowe wyzwania dla samorządów
Badanie „Perspektywy rozwojowe samorządów – Wskaźnik Aktywności Rozwojowej Samorządów WARS” pokazuje, że demografia i rynek pracy stają się jednym z najważniejszych wyzwań dla jednostek samorządu terytorialnego. W perspektywie najbliższego roku wskazało je 28 procent samorządów, obok takich kwestii jak bezpieczeństwo i obronność czy transformacja energetyczna. Jednocześnie w bieżącej ocenie sytuacji największym problemem pozostają finanse i budżety samorządów – wskazało je 54 procent respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się inwestycje i infrastruktura, oświata oraz bezpieczeństwo.
Zmiany w planowaniu rozwoju miast
Zmiany demograficzne wpływają również na sposób planowania rozwoju miast i gmin. W wielu miejscach malejąca liczba mieszkańców oznacza konieczność dostosowania skali infrastruktury i usług publicznych do nowych realiów.
Coraz większą część budżetów samorządowych stanowią wydatki na usługi społeczne. Podczas gdy znaczenie inwestycji infrastrukturalnych stopniowo maleje. Wynika to zarówno z już zrealizowanych inwestycji, jak i ze zmieniających się potrzeb mieszkańców.

Rola średnich miast w strategii państwa
W projekcie Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku rząd zakłada wzmocnienie policentrycznej struktury osadniczej kraju. Szczególną rolę mają odegrać średnie miasta regionalne i subregionalne, które zapewniają dostęp do usług publicznych dla mieszkańców okolicznych terenów. W dokumencie wskazano sieć 78 kluczowych ośrodków miejskich, które mają zostać objęte dodatkowymi działaniami wspierającymi ich rozwój.
Eksperci podkreślają jednak, że wiele z tych miast już dziś zmaga się z problemami demograficznymi. Dlatego konieczna będzie aktywna polityka państwa oraz wsparcie ze strony samorządów regionalnych.
Materiał przygotowany dzięki: Newseria.pl



