Mieszkańcy Konina mogą już ponownie korzystać z systemu roweru miejskiego. Wraz z nadejściem pierwszych ciepłych dni, jednoślady wróciły na ulice, co z pewnością ucieszy miłośników aktywnego spędzania czasu wolnego. Jak informują społecznicy z grupy Rowerowy Konin, tegoroczna inauguracja sezonu niesie ze sobą nie tylko entuzjazm użytkowników, ale również pytania o koszty oraz stan miejskiej infrastruktury.
Nextbike ponownie za sterami systemu
Operatorem konińskiego roweru miejskiego, podobnie jak w latach ubiegłych, została firma Nextbike. Przedsiębiorstwo to było jedynym oferentem w ogłoszonym przetargu, a koszt obsługi systemu w nadchodzącym sezonie wyceniono na kwotę 445 613,01 złotych.
Cennik dla użytkowników:
| Czas trwania przejazdu | Koszt |
| Pierwsze 30 minut | 0 zł |
| 31 – 60 minut | 1 zł |
| 2. godzina (61-120 min) | 2 zł |
| 3. godzina (121-180 min) | 3 zł |
| Każda godzina powyżej 3 h | 4 zł |
| Dodatkowo: 10 zł opłaty wstępnej dla nowych osób. |
Piasek na drogach. Wyzwanie dla służb porządkowych
Mimo że flota rowerowa jest już w pełni gotowa do eksploatacji, stan techniczny tras rowerowych oraz chodników pozostawia wiele do życzenia. Po okresie zimowym na traktach komunikacyjnych zalega wyjątkowo gruba warstwa luźnego piasku, co znacząco obniża bezpieczeństwo i zwiększa ryzyko poślizgu. W związku z tym, zgodnie z apelami płynącymi z mediów społecznościowych, pilną potrzebą staje się interwencja miejskich zamiatarek, aby odpowiednio przygotować infrastrukturę do sezonu.




Ciekawostka
Warto wspomnieć, że systemy rowerów miejskich Nextbike działają nie tylko w Polsce, ale w kilkunastu krajach na kilku kontynentach. Pierwsze tego typu wypożyczalnie pod szyldem tej firmy ruszyły w Lipsku w 2004 roku, co zapoczątkowało globalny trend na ekologiczną mikromobilność. Co ciekawe, Konin jest jednym z wielu miast średniej wielkości, które zdecydowały się na taką inwestycję, aby walczyć z wykluczeniem transportowym i promować zdrowy styl życia wśród lokalnej społeczności.


