Policjanci, podczas rutynowych działań, zatrzymali do kontroli 22-letniego mieszkańca powiatu tureckiego. Choć młody mężczyzna poruszał się motocyklem, co samo w sobie nie wzbudzało podejrzeń, to sprawdzenie jego danych w systemach policyjnych ujawniło poważne naruszenie prawa. Okazało się bowiem, że kierowca prowadził pojazd pomimo prawomocnej decyzji starosty o cofnięciu mu uprawnień do kierowania.
Konsekwencje karne lekceważenia przepisów
Warto podkreślić, że takie zachowanie nie jest już tylko wykroczeniem drogowym, lecz przestępstwem sklasyfikowanym w Kodeksie karnym. Zgodnie z art. 180a, osoba, która prowadzi pojazd mechaniczny na drodze publicznej, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień, podlega surowym sankcjom. W związku z powyższym, 22-latkowi grozi teraz kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do lat 2.
Apel o odpowiedzialność na drodze
Funkcjonariusze przypominają, że decyzja o cofnięciu uprawnień nie jest jedynie biurokratyczną formalnością. Jest środkiem mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu. Lekceważenie tego zakazu niesie za sobą nieodwołalne skutki prawne oraz finansowe. Dlatego też apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i bezwzględne przestrzeganie obowiązujących przepisów.

Ciekawostka
Czy wiesz, że art. 180a został wprowadzony do Kodeksu karnego w 2015 roku, aby skuteczniej walczyć z kierowcami, którzy nic sobie nie robili z administracyjnych zakazów? Wcześniej jazda bez uprawnień była traktowana głównie jako wykroczenie, co pozwalało wielu osobom unikać surowszych kar. Obecnie orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów połączony z cofnięciem uprawnień sprawia, że każda kolejna kontrola drogowa kończy się sprawą karną.


