W sobotę, 17 stycznia, na jednej z posesji przy ulicy Prostej w Koninie doszło do wstrząsającego zdarzenia. Komenda Miejska Policji w Koninie została powiadomiona o znalezieniu zwłok 75–letniej kobiety. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, a lekarz potwierdził zgon seniorki. Pierwsze ustalenia nie wykluczały udziału osób trzecich, dlatego sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Koninie.
Śledztwo i ustalenia prokuratury
Zastępca Prokuratora Rejonowego w Koninie, Aleksandra Marańda, poinformowała, że postępowanie zostało wszczęte z artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Jednak po sekcji zwłok biegły lekarz sądowy wskazał, iż bezpośrednią przyczyną śmierci były zmiany chorobowe. Mimo to prokuratura nie zamknęła śledztwa, gdyż okoliczności zdarzenia budzą poważne wątpliwości.
Zachowanie osób trzecich — zarzuty
W toku postępowania ustalono, że przed wezwaniem pomocy na posesji przebywały inne osoby. Na podstawie zabezpieczonego monitoringu oraz relacji świadków ustalono, że trzy osoby wielokrotnie wchodziły i wychodziły z domu kobiety. Zatrzymano 46–letniego mężczyznę, 56–letnią kobietę oraz kolejnego mężczyznę.
Śledczy ustalili, że podejrzani mieli widzieć nieprzytomną kobietę leżącą na podłodze, jednak zamiast od razu wezwać pomoc ratunkową, opuścili posesję. O całym zdarzeniu powiadomili służby dopiero następnego dnia rano. Wobec wszystkich trzech osób prokurator przedstawił zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zgodnie z artykułem 162 § 1 Kodeksu karnego.
Prokuratura czeka na opinię biegłego
Wobec podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Dozór policyjny wraz z określonymi nakazami i zakazami. Za zarzucany czyn grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. Śledztwo nadal trwa, a prokuratura oczekuje na pełną opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej, która ma jednoznacznie wskazać, czy kobieta żyła w chwili, gdy była widziana przez zatrzymane osoby oraz czy szybka interwencja mogłaby uratować jej życie.


