W piątek państwa członkowskie Unii Europejskiej formalnie wyraziły zgodę na zawarcie długo negocjowanej umowy handlowej znanym jako Mercosur. Głosowanie odbyło się na posiedzeniu ambasadorów UE w Brukseli, a propozycja uzyskała poparcie większości stolic. Polska wspólnie z Francją, Irlandią, Węgrami i Austrią sprzeciwiła się porozumieniu, natomiast Belgia wstrzymała się od głosu.
Treść umowy i przewidywane skutki
Porozumienie handlowe między Unią Europejską a państwami Mercosuru: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, ma na celu wprowadzenie preferencji celnych dla wybranych produktów rolnych unijnych oraz otwarcie rynków państw Ameryki Południowej na towary przemysłowe z UE. Wcześniej ambasadorowie zgodzili się także na dołączenie klauzuli ochronnej, której zadaniem jest ochrona producentów rolnych przed możliwymi zakłóceniami konkurencji.
Po pozytywnym wyniku głosowania przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może udać się do stolicy Paragwaju, Asunción, aby podpisać umowę. Do formalnego sfinalizowania procedury zgoda stolic musi być potwierdzona pisemnie. Proces ten ma zostać zakończony jeszcze w piątek w godzinach popołudniowych.
Prezydenckie stanowisko i próby zablokowania porozumienia
Rzecznik prezydenta RP poinformował na spotkaniu z rolnikami w Warszawie, że wciąż istnieje szansa na zablokowanie umowy do 12 stycznia. Według rzecznika Rafała Leśkiewicza polski rząd powinien upublicznić dokumenty kierowane do instytucji europejskich oraz innych państw członkowskich, które przedstawiały stanowisko Polski w negocjacjach. W jego ocenie działania te mogłyby doprowadzić do utworzenia mniejszości blokującej, a tym samym do odrzucenia porozumienia.
Leśkiewicz podkreślił, że prezydent wspierał wysiłki mające na celu zatrzymanie podpisania umowy. Działania rządu w najbliższych dniach będą kluczowe dla dalszego losu negocjowanego dokumentu.
Kontrowersje i ryzyka
Przeciwnicy umowy podkreślają, że otwarcie rynków państw Mercosuru na produkty unijne może negatywnie wpłynąć na rodzimych producentów. Zwłaszcza w branżach wrażliwych na konkurencję cenową. Z kolei zwolennicy umowy wskazują na potencjalne korzyści dla eksporterów unijnych oraz większą integrację gospodarczą z rynkami Ameryki Południowej.
Ciekawostka:
Umowa między Unią Europejską a Mercosurem była przedmiotem negocjacji przez blisko dwie dekady. Czyni ją to jednym z najdłużej dyskutowanych porozumień handlowych w historii UE. Jej zakres obejmuje nie tylko kwestie celne, ale również standardy sanitarne i fitosanitarne. Ponadto, choć porozumienie jest szeroko komentowane w kontekście rolnictwa, dotyczy ono także usług, inwestycji oraz rozwiązań prawnych dotyczących własności intelektualnej.

