Włamania na działkach w Słupcy zakończyły się zatrzymaniem 37-letniego mężczyzny. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Słupcy ustalili i zatrzymali osobę podejrzaną o serię przestępstw na terenie lokalnych ogródków działkowych. Jak się okazało, mężczyzna nie tylko włamywał się do altan i domków działkowych, ale również prowadził samochód pomimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.
Włamania na działkach w Słupcy. Policjanci szybko trafili na trop sprawcy
Sprawa dotyczy zdarzeń, do których doszło w połowie maja na terenie ogródków działkowych w Słupcy. Właściciele altan zgłaszali włamania oraz kradzieże przedmiotów pozostawionych na działkach.
Do działań przystąpili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Słupcy. Dzięki pracy operacyjnej udało się ustalić osobę podejrzaną o dokonanie przestępstw. Według ustaleń śledczych 37-latek miał trzykrotnie włamać się do domków i altan działkowych. Jego celem były przede wszystkim przedmioty, które można było łatwo sprzedać lub wykorzystać. Policjanci podkreślają, że sprawca działał na terenie jednego z kompleksów ogródków działkowych, gdzie mieszkańcy przechowują często wartościowy sprzęt wykorzystywany do prac ogrodowych i remontowych.
Złodziej zabierał elektronarzędzia, sprzęt ogrodniczy i pieniądze
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna interesował się głównie przedmiotami przedstawiającymi realną wartość materialną. Z altan i domków działkowych znikały między innymi:
- elektronarzędzia,
- sprzęt ogrodniczy,
- wyposażenie altanek,
- gotówka.
Pokrzywdzeni oszacowali swoje straty na ponad 8 tysięcy złotych. Dla wielu działkowców utrata narzędzi oznacza nie tylko koszty finansowe, ale również utrudnienia w codziennym korzystaniu z działki. Dobra wiadomość jest taka, że funkcjonariuszom udało się odzyskać część skradzionego mienia. Policja nie informuje jednak, jaka dokładnie część łupów wróciła już do właścicieli.

Złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów!
Podczas prowadzonego postępowania wyszło na jaw, że zatrzymany ma na swoim koncie jeszcze jedno poważne przewinienie. 37-latek prowadził samochód mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydanego wcześniej przez sąd.
Takie zachowanie jest przestępstwem i stanowi poważne naruszenie orzeczenia sądowego. W praktyce oznacza to, że lista zarzutów wobec podejrzanego została rozszerzona. Policjanci przypominają, że osoby ignorujące sądowe zakazy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi.
Cztery zarzuty i groźba wieloletniego więzienia
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie mężczyźnie czterech zarzutów. Obejmują one: trzy zarzuty kradzieży z włamaniem, jeden zarzut złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Sprawa jest poważna również dlatego, że podejrzany będzie odpowiadał jako recydywista, czyli osoba wcześniej karana za podobne przestępstwa. W polskim prawie recydywa może skutkować zaostrzeniem wymiaru kary. W tym przypadku mężczyźnie grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności. To pokazuje, że konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż w przypadku osoby, która popełniła podobne przestępstwo po raz pierwszy.
Na wniosek policjantów i prokuratury sprawa trafiła do sądu. Po analizie materiału dowodowego podjęto decyzję o zastosowaniu środka zapobiegawczego. 37-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Takie rozwiązanie ma zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania oraz zapobiec ewentualnym kolejnym przestępstwom. Śledczy będą teraz kontynuować czynności związane z wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Nie można wykluczyć, że postępowanie obejmie również dodatkowe wątki związane z działalnością podejrzanego.
Policja przypomina o zabezpieczaniu altan działkowych!
Sezon działkowy trwa w najlepsze, dlatego policjanci przypominają właścicielom ogródków o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Warto unikać pozostawiania w altanach drogich elektronarzędzi, gotówki czy wartościowych przedmiotów. Dobrą praktyką jest również stosowanie dodatkowych zabezpieczeń oraz oznaczanie sprzętu w sposób umożliwiający jego identyfikację. Choć działki są miejscem wypoczynku i relaksu, złodzieje niestety często traktują je jako łatwy cel. Szczególnie wtedy, gdy altany pozostają przez dłuższy czas bez nadzoru.
Podsumowanie
Włamania na działkach w Słupcy zakończyły się zatrzymaniem 37-letniego mężczyzny. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem oraz jeden związany ze złamaniem dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Mężczyzna będzie odpowiadał jako recydywista, dlatego grozi mu kara nawet do 15 lat więzienia.




