21 stycznia 2026 r. służby ratownicze interweniowały aż przy trzech pożarach budynków mieszkalnych na terenie powiatu konińskiego. Do pierwszego zdarzenia doszło tuż po godzinie 6.00 w Kramsku przy ul. Kościelnej. W tym przypadku ogień pojawił się w przewodzie kominowym, gdzie spłonęła sadza. Zjawisko typowe w sezonie grzewczym i często wywołujące pożary kominowe.


Pożar mieszkania w Koninie. Ewakuacja i hospitalizacja
Drugie zgłoszenie wpłynęło o godz. 12.27 z Konina, gdzie paliło się mieszkanie na parterze budynku wielorodzinnego przy ul. Kaliskiej. Lokatorzy mieszkań na parterze opuścili budynek przed przyjazdem straży pożarnej, natomiast kobieta z dzieckiem znajdowali się na balkonie pierwszego piętra. Strażacy przy użyciu podnośnika hydraulicznego ewakuowali ich w bezpieczne miejsce. Ponadto przeszukano cały budynek, aby wykluczyć obecność innych osób. Na miejscu działania wspierał Zespół Ratownictwa Medycznego, który przetransportował do szpitala mężczyznę, próbującego ugasić ogień przed przybyciem służb. Wstępna ocena wskazuje, że przyczyną pożaru mogła być uszkodzona bateria litowo-jonowa ładowana w pomieszczeniu objętym ogniem.
Pożar domu w Złotkowie. Nikt nie ucierpiał
Ostatnie ze zdarzeń miało miejsce o godz. 15.37 w miejscowości Złotków w gminie Kleczew. Strażacy stwierdzili pożar poszycia dachowego jednorodzinnego domu. Na szczęście wszyscy mieszkańcy opuścili budynek przed przybyciem ratowników i nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej.


Statystyki i apel służb
Od początku 2026 r. na terenie powiatu konińskiego odnotowano już 22 pożary, z których 17 dotyczyło budynków mieszkalnych. Straż pożarna po raz kolejny przypomniała o konieczności regularnego czyszczenia przewodów kominowych, dymowych i spalinowych, a także o systematycznej kontroli instalacji gazowej i przewodów kominowych. Jednocześnie służby zachęcają do wyposażenia domów w czujniki dymu i tlenku węgla. Znacząco zwiększają bezpieczeństwo domowników podczas pożaru.
Dlaczego warto dbać o czystość przewodów kominowych?
Sezon grzewczy to czas, kiedy ryzyko pożarów sadzy w kominach jest zdecydowanie większe. Takie pożary należą do najczęstszych interwencji straży pożarnej zimą. Regularne czyszczenie oraz kontrola przewodów zmniejszają ryzyko nagromadzenia łatwopalnych osadów oraz poprawiają ciąg spalin, co przekłada się na mniejsze zagrożenie dla mieszkańców. Dodatkowo, odpowiednio zamontowane i działające czujniki dymu oraz tlenku węgla mogą dać cenny czas na ewakuację i wezwanie pomocy.


