Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie opublikowało najnowszy raport dotyczący stanu rzek w naszym regionie. Obecnie poziom Warty w Koninie wynosi 299 cm, co świadczy o stabilizacji sytuacji. Co istotne, prognozy na nadchodzące dni są optymistyczne, ponieważ przewidują systematyczny spadek lustra wody. Przewiduje się, że na początku marca poziom ten może obniżyć się do około 292 cm.
Stabilizacja na dopływach i wpływ pogody
Podobne tendencje spadkowe obserwuje się również na największych dopływach w naszym rejonie, takich jak Kiełbaska czy Ner. Co ciekawe, utrzymujące się w nocy przymrozki odgrywają obecnie kluczową rolę w procesach hydrologicznych. Dzięki ujemnym temperaturom proces zalewania pól został znacznie spowolniony, co bezpośrednio przekłada się na mniejsze ryzyko wystąpienia podtopień. Do tej pory służby nie odnotowały żadnych zgłoszeń dotyczących zdarzeń kryzysowych związanych z żywiołem na terenie samego miasta.
Utrudnienia na konińskich Błoniach
Mimo ogólnej poprawy sytuacji, mieszkańcy muszą liczyć się z pewnymi niedogodnościami w przestrzeni miejskiej. Na konińskich Błoniach pojawiły się niewielkie rozlewiska roztopowe, które mogą utrudniać swobodne poruszanie się po tym terenie. Jest to szczególnie istotna informacja w kontekście nadchodzącego wydarzenia artystycznego, które ma się odbyć w tej lokalizacji w najbliższych dniach. Uczestnikom zaleca się zachowanie ostrożności oraz wybór odpowiedniego obuwia.


Ciekawostka
Czy wiesz, że system monitoringu hydrologicznego w Koninie ma bardzo długą tradycję, a historyczne pomiary rzeki Warty pozwalają na precyzyjne porównywanie dzisiejszych stanów z tymi sprzed dekad? Najwyższy historyczny stan Warty w naszym mieście odnotowano podczas wielkiej powodzi w 1979 roku, kiedy to woda osiągnęła poziom niemal 5 metrów, co znacząco przewyższa obecne wskaźniki. Dzięki nowoczesnej infrastrukturze i zbiornikom retencyjnym, takim jak Jeziorsko, przepływ wody przez Konin jest dziś znacznie lepiej kontrolowany niż w ubiegłym stuleciu.


