Radni odroczyli przyjęcie Planu Ogólnego Gminy Krzymów na sesji 26 sierpnia. Powodem decyzji są liczne protesty mieszkańców Potażnik, Ignacewa oraz Brzezińskich Holendrów. Plan Ogólny Gminy Krzymów trafi pod ponowne obrady najwcześniej pod koniec października.

Dlaczego Plan Ogólny Gminy Krzymów został odroczony?
Wicewójt Roman Gęziak poprosił o zdjęcie uchwały z porządku obrad, wskazując na konieczność dopracowania dokumentu po konsultacjach społecznych. Sesja wywołała spore emocje wśród mieszkańców, ponieważ dotyczyła kluczowych decyzji planistycznych. Przewodniczący Rady Gminy, Leszek Staszak, sprecyzował, że do planu wpłynęło aż 87 wniosków oraz pismo podpisane przez ponad 150 osób. W rezultacie urzędnicy potrzebują więcej czasu na analizę formalną oraz weryfikację poprawek. Z tego powodu dalszą procedurę przesunięto, aby rzetelnie rozpatrzyć uwagi lokalnej społeczności.
Protesty przeciwko kopalni między Potażnikami a Ignacewem
Pierwsza grupa mieszkańców zdecydowanie sprzeciwia się rozszerzeniu strefy górniczej. Pierwotny plan zakładał przeznaczenie na ten cel ponad 70 hektarów, jednak Mirosława Kowalska wskazywała na poważne zagrożenia dla zdrowia, infrastruktury i przyrody. Co ważne, do całej sprawy odnieśli się zarówno lokalni włodarze, jak i były wójt:
- Tadeusz Jankowski zauważył, że złoża były udokumentowane już od lat 50. Podkreślił ponadto, że bez zgody właścicieli gruntów i sprzedaży ziemi kopalnia nie powstanie.
- Z kolei wójt Danuta Mazur poinformowała o możliwości okrojenia obszarów wyrobisk. Gmina ograniczy się wyłącznie do przeniesienia udokumentowanych złóż zbilansowanych z systemu MIDAS, co obejmie około 45 hektarów w Potażnikach i Głodnie-Walewie.
Uciążliwości w Brzezińskich Holendrach i planowana biogazownia
Drugim powodem emocji na sesji była działalność firm Bioproten, BoneSelect oraz BoneSelecte-Pro w Brzezińskich Holendrach. Mieszkańcy narzekają nie tylko na hałas i odory, ale również na pomysł budowy biogazowni. Dlatego też, z powodu braku porozumienia, mieszkańcy zapowiedzieli skierowanie sprawy do sądu.
Mimo to wójt Danuta Mazur zadeklarowała podjęcie wszelkich możliwych działań w celu minimalizacji przykrych zapachów. Dodatkowo gmina sugeruje inwestorowi przeniesienie biogazowni w inną lokalizację, na przykład do lasów w południowej części gminy za autostradą.
Podsumowanie sytuacji w gminie
Odroczenie uchwały daje czas na wprowadzenie zmian uwzględniających głos społeczności. Poprawiony projekt planu ogólnego zostanie ponownie poddany konsultacjom przed końcem roku.




