Konin przygotowuje się na jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń teatralnych tego roku. 6 grudnia w Centrum Kultury i Sztuki Oskard odbędzie się premiera musicalu „Piękny i Bestia” – wyjątkowego spektaklu łączącego klimat kina gangsterskiego, humor dla dorosłych oraz energetyczną muzykę na żywo. Produkcja, której autorem jest Sławomir Kaliszewski, wzbudza ogromne zainteresowanie publiczności, a jej odważna konwencja i nieoczywista forma wyróżniają ją na tle współczesnych polskich musicali.
Z tej okazji zapraszamy do lektury wywiadu przygotowanego specjalnie dla naszego portalu. O kulisach powstawania spektaklu, inspiracjach, muzyce oraz aktorach opowiada sam autor – Sławomir Kaliszewski.
Piękny i Bestia to musical o którym będziemy dziś rozmawiać!
Z autorem najgorętszego musicalu sezonu Sławomirem Kaliszewskim rozmawia: Lech Pilarski
Lech Pilarski: Musical „Piękny i Bestia” już samym tytułem intryguje. Ale to nie jest bajka dla dzieci, prawda?
Sławomir Kaliszewski: Zdecydowanie nie! To komedia gangstersko-erotyczna, pełna humoru, emocji i muzycznej energii. Nasza „Bestia” ma więcej wspólnego z mafijnym bossem niż z księciem z baśni, a „Piękny”… no cóż, bywa równie niebezpieczny. To spektakl dla dorosłych, którzy lubią, gdy teatr bawi, zaskakuje i prowokuje do śmiechu.
Lech Pilarski: Skąd pomysł, żeby połączyć w jedno gangsterski klimat z erotycznym humorem i musicalem?
Sławomir Kaliszewski: Chciałem zrobić coś, czego jeszcze na polskiej scenie nie było – musical, który ma w sobie odwagę, dystans i pazur. W mojej głowie od dawna grały melodie i dialogi, które aż prosiły się o scenę. Połączyłem więc emocje kina gangsterskiego, kabaretowy błysk i muzykę, która nie pozwala siedzieć spokojnie w fotelu.
Lech Pilarski: Brzmi jak świetna zabawa dla widza – i nie powiem, wyzwanie dla aktorów!
Sławomir Kaliszewski: Oj tak! Aktorzy musieli mieć nie tylko talent wokalny, ale też ogromne poczucie humoru i dystans do siebie. W tym spektaklu jest miejsce na namiętność, żart, taniec i piosenkę – wszystko w jednym rytmie. To teatr, który żyje i pulsuje.
Lech Pilarski: A co z muzyką, będziemy pozytywnie zaskoczeni?
Sławomir Kaliszewski: Muzyka jest sercem spektaklu. To mieszanka popu, rocka i nowoczesnych rytmów – każda piosenka opowiada o emocjach bohaterów. Widzowie będą się śmiać, tupać nogą i może nawet lekko rumienić.
Lech Pilarski: Czego może się spodziewać publiczność, która przyjdzie na „Piękny i Bestia”?
Sławomir Kaliszewski: Przede wszystkim – świetnej zabawy! Chcemy, by ludzie wyszli z teatru z uśmiechem i energią. To musical o nas samych – o ludzkich pragnieniach, słabościach i śmiesznostkach. A przy okazji: to naprawdę widowisko, które warto zobaczyć na żywo.
Lech Pilarski: Brzmi jak obowiązkowy punkt na teatralnej mapie sezonu. Gdzie i kiedy można zobaczyć spektakl?
Sławomir Kaliszewski: Premiera odbędzie się 6 grudnia bieżącego roku o godzinie 16 w Koninie w CKIS Oskard , a kolejny spektakl planujemy zagrać również w Oskardzie 13 stycznia 2026, o godzinie 18. Warto śledzić nasz teatralny profil „KSARA” w mediach społecznościowych – tam pojawiają się wszystkie informacje o biletach.
Lech Pilarski: Na koniec – trzy słowa, które najlepiej opisują „Piękny i Bestia”?
Sławomir Kaliszewski: Odważny, zabawny, muzyczny. I dodam jeszcze czwarte – nie do przegapienia!
Zapraszam wszystkich serdecznie!
Podsumowanie i zaproszenie na premierę – „Piękny i Bestia”
„Piękny i Bestia” to propozycja dla widzów, którzy poszukują w teatrze świeżości, energii, nieoczywistego humoru i unikalnej formy muzycznej. Spektakl wyróżnia się autorską muzyką, odważną konwencją oraz aktorską swobodą, dzięki czemu stanowi jeden z najbardziej intrygujących punktów artystycznych bieżącego sezonu.
Premiera odbędzie się 6 grudnia o godzinie 16:00 w CKIS Oskard w Koninie. Kolejny spektakl zaplanowano na 13 stycznia 2026 roku. To wyjątkowa okazja, aby na żywo zobaczyć musical, który już teraz określany jest mianem jednego z najbardziej oryginalnych projektów roku.
Zapraszamy wszystkich miłośników teatru, muzyki i odważnej scenicznej narracji.


