Aż trzy przypadki kierowania po alkoholu odnotowali w ostatnich dniach policjanci na terenie powiatu słupeckiego. Wśród zatrzymanych znalazł się 20-latek jadący hulajnogą elektryczną oraz dwóch kierowców samochodów. Jeden z nich miał około 2,4 promila alkoholu, a jego niebezpieczna jazda zakończyła się kolizją.
Policja zatrzymała trzech nietrzeźwych kierujących – Kolizja Audi i 2,4 promila alkoholu
14 sierpnia doszło do pierwszego zdarzenia, w Słupcy przy ul. Kopernika. Policjanci zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który poruszał się hulajnogą elektryczną. Badanie wykazało około 0,6 promila alkoholu w organizmie. W tym przypadku nie chodzi o przestępstwo, lecz wykroczenie związane z kierowaniem hulajnogą pod wpływem alkoholu.
15 sierpnia, policjanci interweniowali w miejscowości Borki. Kierujący Audi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uszkodził pojazd. Jak się okazało, samochodem podróżowało pięć osób. Badanie kierowcy wykazało około 2,4 promila alkoholu w organizmie. Według policji kierujący Audi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie stracił panowanie nad samochodem i doprowadził do kolizji. Sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej. W pojeździe znajdowało się bowiem pięć osób, a za kierownicą siedział nietrzeźwy kierowca.
17 sierpnia policjanci odnotowali kolejny przypadek w Słupcy przy ul. Sienkiewicza. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali kierowcę samochodu, który również zdecydował się prowadzić po alkoholu. Tym razem alkotest wskazał około 0,7 promila alkoholu w organizmie.
Poniedziałkowe zatrzymanie miało miejsce podczas policyjnych działań „Trzeźwy poranek”. Ich celem jest przede wszystkim eliminowanie z ruchu kierujących, którzy mogą stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jak pokazują ostatnie dni, tego typu kontrole nadal są potrzebne w regionie.

Co grozi nietrzeźwym kierowcom?
Dwaj mężczyźni, którzy prowadzili samochody w stanie nietrzeźwości, odpowiedzą za popełnienie przestępstwa. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości może grozić kara pozbawienia wolności do 3 lat, grzywna oraz utrata prawa jazdy. Konsekwencje mogą obejmować również wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Inaczej wygląda sytuacja osoby prowadzącej hulajnogę elektryczną. W Polsce kierowanie takim urządzeniem po alkoholu jest wykroczeniem. W zależności od stężenia alkoholu mandat może wynieść od 1000 do 2500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może być zdecydowanie wyższa.
Policja apeluje o rozsądek!
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco wpływa na zdolność bezpiecznego poruszania się po drodze. Pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji i może sprawić, że kierujący podejmuje decyzje, których w normalnych warunkach by nie podjął.
Niebezpieczeństwo dotyczy przy tym nie tylko kierowcy. Każda osoba znajdująca się na drodze może stać się przypadkową ofiarą błędnej decyzji nietrzeźwego kierującego. Przypadki z powiatu słupeckiego pokazują, jak różne mogą być konsekwencje jazdy po alkoholu. Jeden kierowca hulajnogi został zatrzymany podczas kontroli, kierowca Audi doprowadził do kolizji, a kolejny kierowca samochodu został zatrzymany podczas poniedziałkowych działań policji. Najprostsza zasada pozostaje więc aktualna: jeśli piłeś, nie prowadź!




