Kiedy publikowaliśmy pierwszy materiał dotyczący nieprawidłowości w konińskich spółdzielniach, spodziewaliśmy się zainteresowania, ale skala odzewu przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Dziś wiemy jedno: poruszyliśmy temat, który od dawna wrzał pod powierzchnią naszego miasta.
Nasz artykuł przeczytało już ponad 20 tysięcy osób. To nie jest tylko statystyka, za tą liczbą stoją mieszkańcy Konina, którzy mają dość milczenia i niejasności. Od momentu publikacji nasze skrzynki mailowe i komunikatory pękają w szwach. Przysłaliście do nas setki wiadomości, dokumentów i relacji, które rzucają nowe światło na funkcjonowanie lokalnych zarządców nieruchomości.
Zatorze i Sikorskiego w centrum uwagi
Analizując Wasze zgłoszenia, widzimy wyraźny trend. Choć sygnały płyną z różnych stron miasta, obecnie największe zaniepokojenie i najwięcej kontrowersji budzą działania dwóch podmiotów:
• Spółdzielni Mieszkaniowej „Zatorze”,
• Spółdzielni Mieszkaniowej im. gen. Sikorskiego.
To właśnie na tych dwóch instytucjach skupia się teraz nasza uwaga, ponieważ ilość zgłaszanych przez Was problemów w tych rejonach jest alarmująca.
Temat, którego inni bali się dotknąć
Jesteśmy dumni, że jako redakcja Konin24.info podjęliśmy to wyzwanie. Uważamy, że sposób zarządzania wspólnym mieniem to poważny problem społeczny, który wymaga transparentności, a nie ukrywania w gabinetach prezesów.
Wielu z Was w swoich wiadomościach podkreśla gorzką prawdę. Próbowaliście szukać pomocy gdzie indziej, ale bezskutecznie. Jak pisze jeden z naszych czytelników:
„Informacje docierały do innych konińskich redakcji, jednak żadna z nich nie nagłośniła sprawy.”
Cieszymy się, że trafiliście do nas. Tam, gdzie inne redakcje milczały lub nie chciały podejmować trudnego tematu, my widzimy obowiązek dziennikarski. Nie boimy się zadawać trudnych pytań w imieniu mieszkańców.
Co dalej?
Chcemy Wam gorąco podziękować za zaufanie i każdą przesłaną informację. Nie kończymy tematu. My go dopiero rozkręcamy…
Obecnie nasz zespół weryfikuje otrzymane sygnały, analizuje dokumenty i zbiera dowody. Praca nad materiałem śledczym wymaga precyzji, dlatego prosimy jeszcze o chwilę cierpliwości. Chcemy, aby kolejny artykuł był merytoryczny i niepodważalny.
Zapewniamy, odezwiemy się w niedługim czasie z konkretami.
Redakcja Konin24.info

