W minioną niedzielę, tuż przed zakończeniem nocnego dyżuru, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kole otrzymali zgłoszenie, które postawiło ich w stan najwyższej gotowości. Sytuacja miała miejsce 8 lutego 2026 roku około godziny 6:00 rano na terenie powiatu kolskiego. Z relacji przerażonej kobiety wynikało, że jej były mąż biega po domu z niebezpiecznym narzędziem, jest zakrwawiony i znajduje się w fatalnym stanie psychicznym.
Błyskawiczna reakcja w obliczu zagrożenia
Mimo że mundurowi z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego kończyli już swoją wielogodzinną służbę, bez wahania ruszyli pod wskazany adres. Po przybyciu na miejsce potwierdzili dramatyczny przebieg zdarzeń. Zastali tam 55-letniego mężczyznę z nożem w ręku, którego ubranie było przesiąknięte krwią. Funkcjonariusze wykazali się dużym opanowaniem i skutecznie skłonili desperata do opuszczenia budynku, co pozwoliło na bezpieczne podjęcie dalszych działań.
Pierwsza pomoc i profesjonalne zabezpieczenie
W trakcie interwencji policjanci dostrzegli u mężczyzny głęboką ranę ciętą w okolicach szyi. Ponieważ poszkodowany wypowiadał się w sposób nielogiczny i niespójny, mundurowi natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, tamując krwotok i monitorując jego funkcje życiowe. Dzięki ich profesjonalizmowi i opanowaniu, ranny został bezpiecznie przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował go do szpitala.
Służba, która nie zna ram czasowych
Opisywana interwencja stanowi dobitny dowód na to, że praca w policji to misja trwająca do ostatniej sekundy dyżuru. Choć funkcjonariuszom do powrotu do domu brakowało zaledwie kilkunastu minut, ich zmiana wydłużyła się o kilka godzin intensywnych działań ratunkowych. Ostatecznie jednak to nie czas, lecz uratowane ludzkie życie stało się najważniejszym podsumowaniem tej trudnej niedzieli.
Ciekawostka
Czy wiesz, że policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przechodzą regularne, cykliczne szkolenia z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy? Takie przygotowanie pozwala im na podejmowanie kluczowych decyzji w ułamku sekundy, co często decyduje o przeżyciu poszkodowanego przed przyjazdem karetki. Warto również wspomnieć, że polska Policja ściśle współpracuje z centrami powiadamiania ratunkowego. W przypadku zgłoszeń o próbach samobójczych na miejsce zawsze docierają jednostki najlepiej przygotowane do negocjacji i wsparcia medycznego.



