Wniosek o odwołanie starosty konińskiego Stanisława Bielika złożył na sesji radny Janusz Stankiewicz (SLD). Pod wnioskiem podpisało się w sumie 10 radnych opozycji. Zarzucają oni staroście m.in.: pobranie ekwiwalentu za niewykorzystanie urlopu wypoczynkowego w latach 2009 i 2010 oraz finansowanie artykułu na łamach „Zielonego Sztandaru”, który – zdaniem Stankiewicza – posłużył jako element kampanii wyborczej Stanisława Bielika do sejmiku wielkopolskiego.
Kolejnym zarzutem wytoczonym przez Stankiewicza przeciwko staroście było wprowadzenie radnych w błąd przy pracy nad budżetem powiatu.
– Zawsze prowadziłem czystą i oszczędną politykę finansową w starostwie i nie mam sobie niczego do zarzucenia. Co do artykułu, to nie reklamowałem tam siebie. Ja dysponuje artykułem, wszystko, o czym mówiłem, dotyczyło powiatu, a nie mojej osoby – tłumaczył starosta.
Zgodnie z procedurą – wniosek o odwołanie starosty zostanie przeanalizowany przez komisję rewizyjną powiatu. Ewentualne głosowanie nad wnioskiem odbędzie się na następnej sesji rady powiatu, ale nie wcześniej niż przed upływem miesiąca od dzisiejszego posiedzenia.
Kolejnym zarzutem wytoczonym przez Stankiewicza przeciwko staroście było wprowadzenie radnych w błąd przy pracy nad budżetem powiatu.
– Zawsze prowadziłem czystą i oszczędną politykę finansową w starostwie i nie mam sobie niczego do zarzucenia. Co do artykułu, to nie reklamowałem tam siebie. Ja dysponuje artykułem, wszystko, o czym mówiłem, dotyczyło powiatu, a nie mojej osoby – tłumaczył starosta.
Zgodnie z procedurą – wniosek o odwołanie starosty zostanie przeanalizowany przez komisję rewizyjną powiatu. Ewentualne głosowanie nad wnioskiem odbędzie się na następnej sesji rady powiatu, ale nie wcześniej niż przed upływem miesiąca od dzisiejszego posiedzenia.


