Grzyby po deszczu

0
7
Okazała czubajka kania była powodem naszej wizyty u klasyfikatora grzybów w konińskim sanepidzie. Grzyba na prawie 40-centymetrowym trzonie znalazła nasza redakcyjna koleżanka w lesie pod Koninem.Poprzez niesamowite rozmiary Kani – zwanej przez grzybiarzy popularnie „sową”, nasza dziennikarka nie dawała wiary, że znalazła jadalnego grzyba.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj