We wtorek 26 maja 2026 roku na terenie powiatu konińskiego doszło do niebezpiecznego incytentu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że miał miejsce groźny wypadek w Sławsku. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak doszło do wypadku w Sławsku?
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło po godzinie 10:00. To właśnie wtedy dwie osoby podróżujące skuterem nagle straciły panowanie nad pojazdem. W efekcie jednoślad zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji. Ponieważ uderzenie było niezwykle silne, obie osoby poruszające się pojazdem doznały poważnych obrażeń ciała i wymagały natychmiastowej pomocy medycznej.
Kto pierwszy udzielił pomocy poszkodowanym?
Pierwszymi osobami na miejscu zdarzenia byli policjant z KMP oraz strażak z PSP w Koninie, którzy akurat mieli wolne. Natychmiast ruszyli z pomocą i wezwali służby ratunkowe. Chwilę później dołączyła do nich druhna Aleksandra Janc, która miała przy sobie prywatną torbę medyczną i również zaczęła udzielać pierwszej pomocy.
Akcja ratunkowa i służby na miejscu zdarzenia
W związku z powagą sytuacji, na miejsce wypadku w Sławsku zadysponowano liczne formacje ratownicze z całego regionu. Działania ratunkowe były koordynowane przez Państwową Straż Pożarną z Konina, którą wspierali druhowie z OSP Sławsk oraz OSP KSRG Osiecza. Łącznie w akcji brały udział dwa zastępy PSP oraz dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego. Jednocześnie bezpieczeństwo oraz płynność ruchu drogowego zabezpieczały aż trzy patrole policji. Na miejsce wezwano również helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).







