Hala sportowa w Liścu Wielkim po raz kolejny stała się sercem charytatywnej pomocy. W niedzielę, 11 stycznia, odbył się tam wielki turniej piłki nożnej, którego celem było wsparcie Arkadiusza Wesołowskiego w jego walce o powrót do pełnej sprawności.
Wielki powrót na sportowy szlak
Arkadiusz Wesołowski to postać doskonale znana w lokalnym środowisku sportowym. Przed tragicznym wypadkiem z października 2024 roku, w którym stracił nogę, był niezwykle aktywnym zawodnikiem. Reprezentował barwy m.in. Warty Rumin oraz Błękitnych Helenów, a także z pasją angażował się w rozgrywki futsalu i piłki ręcznej. Podczas niedzielnego wydarzenia Arek osobiście kibicował kolegom z trybun. Choć tym razem nie mógł pojawić się na parkiecie jako zawodnik, jego obecność była dla wszystkich dodatkową motywacją do gry.
Emocje na parkiecie i poza nim
Do rywalizacji o puchar przystąpiło aż 18 drużyn, co przełożyło się na wysoki poziom sportowy i zacięte mecze. Ostatecznie najwyższe miejsce na podium zajęła ekipa Radek Team, jednak w tym dniu wyniki zeszły na dalszy plan. Wydarzenie obfitowało w liczne dodatkowe atrakcje. Goście mogli wziąć udział w emocjonujących licytacjach, loteriach fantowych oraz skosztować regionalnych przysmaków przygotowanych specjalnie na tę okazję. Co więcej, zawodników oraz przyjaciół turnieju uhonorowano pamiątkowymi statuetkami, doceniając ich wkład w to szczytne przedsięwzięcie.
Wspólna walka o nowoczesną protezę
W organizację turnieju aktywnie włączyły się władze lokalne, na czele z wójtem Dariuszem Puchałą. Podkreślił on, że sport zawsze stanowił pomost między ludźmi, a niedzielna frekwencja udowodniła, iż Arkadiusz nie jest sam w swojej najtrudniejszej walce. Zebrane środki zostaną przekazane na zakup nowoczesnej protezy właściwej oraz pokrycie kosztów rehabilitacji. Dzięki tak ogromnemu zaangażowaniu przyjaciół i darczyńców, cel, jakim jest powrót Arka do sprawności, staje się coraz bardziej realny.







