Katarzyna Jasińska z Konina to niezwykle ciepła kobieta, która przez lata z uśmiechem na twarzy znosiła niewyobrażalne cierpienie. Dzisiaj to ona potrzebuje naszej pomocy, ponieważ na jej drodze stanął przeciwnik, którego nie pokona sama. Szansą na powrót do normalnego życia jest skomplikowana operacja endometriozy głęboko naciekającej.
Czym jest endometrioza głęboko naciekająca i jak niszczy organizm
Endometrioza to podstępna choroba, w której tkanka podobna do błony śluzowej macicy rozwija się w innych miejscach ciała. U pani Katarzyny lekarze zdiagnozowali najcięższy, IV stopień tego schorzenia. Badania wykazały zaawansowaną adenomiozę, rozległe zrosty narządów miednicy oraz unieruchomienie narządu rodnego.
Największym zagrożeniem jest jednak guz o wymiarach około 35 na 23 milimetry, który mocno zwęża światło jelita. Taki stan wywołuje potworny, codzienny ból promieniujący do nóg i lędźwi. Powoduje też przewlekłe zmęczenie, anemię oraz ogromne trudności w codziennym funkcjonowaniu.
Dla kogo ta operacja to jedyny ratunek przed zagrożeniem życia
Pani Kasia przez lata starała się żyć normalnie, pracować i nie obarczać nikogo swoimi problemami. Niestety, obecna sytuacja medyczna stała się krytyczna i niebezpieczna. Guz zlokalizowany w jelicie stwarza realne ryzyko całkowitej niedrożności układu pokarmowego.
Taki stan bezpośrednio zagraża życiu, grożąc uszkodzeniem ściany jelita i poważnym zakażeniem jamy brzusznej. Wybitni specjaliści z Wrocławia nie mają wątpliwości. Natychmiastowa operacja endometriozy głęboko naciekającej, zaplanowana już na 16 lipca, to jedyna droga do zatrzymania tej niszczycielskiej choroby.

Kontekst lokalny i wielki apel do mieszkańców Konina
Kasia to mieszkanka naszego regionu, która zawsze była pełna energii i chętnie wspierała potrzebujących. Dzisiaj to my możemy stać się dla niej tarczą i oparciem. Koszt samego zabiegu chirurgicznego wynosi aż 60 000 złotych, a czasu na zebranie tej kwoty zostało dramatycznie mało.
Do ceny operacji dojdą także koszty specjalistycznej diety, rehabilitacji oraz długiej rekonwalescencji. Żaden człowiek nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć takiego ciężaru, dlatego każda złotówka i każde udostępnienie zbiórki przybliża Kasię do zdrowia.




