Konin stracił jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci lokalnej kultury i dziennikarstwa. Nie żyje Anna Dragan, ceniona pisarka, reporterka i wieloletnia dziennikarka „Przeglądu Konińskiego”. Informację o jej śmierci przekazał w mediach społecznościowych syn autorki, Andrzej Dragan. Wiadomość poruszyła mieszkańców Konina, środowisko literackie oraz osoby związane z kulturą regionu.
Anna Dragan przez lata opowiadała Konin
Anna Dragan przez dekady była związana z lokalnym dziennikarstwem i życiem kulturalnym miasta. Wielu mieszkańców znało ją przede wszystkim z tekstów publikowanych w „Przeglądzie Konińskim”, gdzie przez lata opisywała ludzi, miejsca i codzienność regionu. Jednak z czasem coraz mocniej skupiła się na twórczości literackiej. Pisała książki o Koninie, duchowości, historii regionu oraz ludzkich doświadczeniach. Jej styl był charakterystyczny – pełen wrażliwości, refleksji i uważności wobec drugiego człowieka.
Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie, żegnając pisarkę, podkreśliła, że była osobą, która współtworzyła historię miasta.
Historię tworzą ludzie. Swoimi życiorysami piszą dzieje miejsc, miast, wsi i krajów. Anna Dragan była niewątpliwie jedną z tych osób, które pisały historię naszego miasta.
napisano we wspomnieniu opublikowanym przez MBP w Koninie
Była ikoną. Twórczą, niepowtarzalną, wyraźną i pełną duchowości. Taką powinniśmy ją pamiętać podkreślono.
O śmierci poinformował syn pisarki
Informację o odejściu Anny Dragan przekazał jej syn, Andrzej Dragan.
Drodzy Państwo, Przyjaciele Anny Dragan – mojej Mamy. Z wielkim żalem przekazuję Wam smutną wiadomość – moja Mama zmarła w sobotę późnym wieczorem. Śmierć przerwała Jej pracę nad nową powieścią, o której dużo mi opowiadała. Mamo, będzie mi Cię bardzo brakowało.
napisał Andrzej Dragan
Wiadomość szybko wywołała liczne reakcje mieszkańców, czytelników i osób związanych z kulturą regionu. Dla wielu mieszkańców Anna Dragan była kimś więcej niż dziennikarką. Była osobą, która potrafiła słuchać ludzi i opowiadać o ich historiach w sposób niezwykle autentyczny.
Prezydent Konina wspomina Annę Dragan
Do informacji o śmierci pisarki odniósł się również obecny prezydent Konina Piotr Korytkowski. Jak podkreślił, autorka przez lata z wyjątkową wrażliwością opisywała miasto i jego mieszkańców.
Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pani Anny Dragan – dziennikarki, pisarki i osoby niezwykle ważnej dla kulturalnego i społecznego życia Konina.
napisał prezydent miasta
Potrafiła wyobraźnię zamieniać w słowa, które poruszały, zatrzymywały i skłaniały do refleksji. Jej teksty i książki pozostaną świadectwem wyjątkowej umiejętności dostrzegania tego, co ważne w pozornej zwyczajności.
Ostatnie spotkania autorskie i „Księżyc nad Bagdadem”
Jeszcze niedawno Anna Dragan aktywnie uczestniczyła w życiu literackim Konina. W Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zofii Urbanowskiej odbyło się spotkanie autorskie poświęcone jej najnowszej książce „Księżyc nad Bagdadem”. (www.konin.pl)
Publikacja była kolejną ważną pozycją w dorobku autorki po wydanych wcześniej opowiadaniach „Szpula poplątanych nici”. Jak podkreślała biblioteka, książka miała bardzo osobisty charakter i była otwarta na dialog z czytelnikiem. „Księżyc nad Bagdadem” inspirowany był klimatem „Księgi tysiąca i jednej nocy”. Na publikację złożyły się opowieści osadzone pomiędzy rzeczywistością a baśniową narracją, wzbogacone ilustracjami Jana Sznajdra oraz rozwiązaniami graficznymi Aleksandry Jurgielewicz. Spotkania autorskie Anny Dragan zawsze przyciągały osoby zainteresowane literaturą regionalną i mieszkańców, którzy cenili jej wyjątkowy sposób opowiadania o świecie.
Pisarka, reporterka i autorka książek o regionie
Anna Dragan pozostawiła po sobie bogaty dorobek literacki. Była autorką reportaży, książek społecznych, religijnych i regionalnych.
Wśród jej publikacji znalazły się m.in.: „Pod końskim kopytem”, „Róże w saganie”, „Z wielbłądem w klapie”, „Pięć gołębi”, „Sezamie otwórz się”, „O czym szemrze cudowne źródełko w Puszczy Bieniszewskiej”, „Szpula poplątanych nici” czy „Księżyc nad Bagdadem”.
W swojej twórczości często wracała do tematów związanych z Koninem, Bieniszewem, Kazimierzem Biskupim oraz duchowością regionu. Jej książki trafiały zarówno do mieszkańców regionu, jak i czytelników spoza Wielkopolski. Wielu podkreślało, że potrafiła pisać o lokalnych historiach w sposób uniwersalny i ponadczasowy.
„Tematy same do mnie przychodziły”
W jednej z rozmów z 2017 roku, Anna Dragan opowiadała redakcji Konin24.info o swojej pracy, inspiracji i sposobie tworzenia.
Tematy same do mnie przychodziły. Ktoś coś powiedział, przeczytałam albo zobaczyłam i zaczynałam tym żyć. To były takie wewnętrzne zobowiązania wobec ludzi i samej siebie.
mówiła w wywiadzie z 2017 roku
Interesuje mnie dobro w człowieku. Nie tylko słabość czy problemy, ale także duchowe zwycięstwa i droga w górę.
To właśnie ta wrażliwość sprawiała, że jej teksty dla wielu osób były czymś więcej niż zwykłymi reportażami czy książkami. Taka postawa była źródłem inspiracji dla wielu mieszkańców. Pełny wywiad: Gawęda z pasjonatką Anną Dragan
Anna Dragan była ważną częścią kulturalnego Konina
Przez lata Anna Dragan aktywnie uczestniczyła w życiu kulturalnym miasta. Spotkania autorskie, wydarzenia literackie czy współpraca z instytucjami kultury sprawiły, że stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci lokalnego środowiska twórczego. Otrzymała również Nagrodę Benedykta przyznawaną przez „Przegląd Koniński” osobom szczególnie zasłużonym dla regionu. Mieszkańcy z pewnością zapamiętają ją jako osobę pełną energii, ciekawą świata i ludzi, a jednocześnie niezwykle skromną oraz otwartą.

Fotografie. Mirosław Jurgielewicz
Podsumowanie
Nie żyje Anna Dragan, jedna z najważniejszych postaci konińskiego dziennikarstwa i literatury. Przez lata opowiadała historię miasta, ludzi i regionu, pozostawiając po sobie bogaty dorobek literacki oraz ogrom wspomnień. Jej teksty i książki pozostaną ważną częścią kulturalnej historii Konina. Jeśli mieliście okazję spotkać Annę Dragan lub czytać jej książki, możecie podzielić się wspomnieniami w komentarzach.






