Przedstawiciele „Akcji Konin” nie zostali wpuszczeni na ostatnie posiedzenie zespołu do spraw budżetu obywatelskiego.
– To niezrozumienie idei tego pomysłu – mówią członkowie stowarzyszenia – prace nad budżetem obywatelskim to nie tylko kwestia podziału pieniędzy, ale również szeroko rozumiana edukacja społeczna w zakresie funkcjonowania samorządu, obiegu pieniędzy publicznych czy pisania wniosków o dofinansowanie projektów. Dlatego też spotkania gremiów zajmujących się tym budżetem powinny być nie tylko jawne, ale i otwarte – mówi Miłka Stępień – wiceprezes Akcji Konin.
– Nasze spotkania są jawne – odpowiada kierujący pracami zespołu radny Mateusz Cieślak – ponieważ jednak na razie nie rozmawiamy o jakichkolwiek pomysłach i podziale pieniędzy uznaliśmy, że zespół powinien obradować w swoim ścisłym składzie.
– Na razie wypracowujemy regulamin naboru pomysłów, potem będą konsultacje społeczne i decyzja rady miasta – mówi Cieślak, dodając że te właśnie etapy prac stanowią o istocie obywatelskości projektu, wówczas to bowiem mieszkańcy miasta będą mieli pełną możliwość wypowiadania się na temat przyznanych im do dyspozycji pieniędzy.
Dodajmy, że samorząd Konina przewiduje budżet obywatelski w wysokości dwóch milionów złotych.
A dziś o 12:30 gościem studia Radia Konin (95,8 FM) będzie wiceprezes Akcji Konin – Miłka Stępień.



Radny wypracuje sposób przyjmowania lub nie przjmowania wniosków. Jest taki samodzielny, że obywatele mu niepotrzebni !