Zamaskowani sprawcy napadli wczoraj na jeden z banków w Kaliszu. Grożąc bronią, zrabowali 50 tys. zł. Uciekając przed ścigającymi ich policjantami z powiatów kolskiego, kaliskiego i turkowskiego, strzelali do mundurowych. Na szczęście były to tylko ćwiczenia.
Scenariusz wyglądał tak: po otwarciu placówki jednego z banków w Kaliszu na ul. Wojska Polskiego do środka wtargnął zamaskowany i uzbrojony napastnik. Grożąc obsłudze bronią, zrabował 50 tys. zł. Spod banku odjechał osobowym samochodem, w którym czekał wspólnik. W stan gotowości postawiono wszystkie policyjne patrole. Przestępcy uciekali autem, kierując się w stronę Turku. Po drodze udało się im ominąć jedną blokadę, na kolejnej ostrzelali policjantów z broni. Pościg za przestępcami prowadzono przez trzy powiaty kaliski, turkowski i kolski. Auto unieruchomiono dopiero na blokadzie za kolskim węzłem autostradowym. Jeden ze sprawców został schwytany przez funkcjonariuszy drugiemu udało się uciec i ukryć w opuszczonym domu w Dobrowie w gm. Kościelec. Desperacja mężczyzny była tak duża, że nie poddał się nawet policyjnym negocjatorom. Ostatecznie dopiero siłowe rozwiązanie pozwoliło specjalnej grupy realizacyjnej na jego ujęcie.
Wszystko wyglądało jak sceny z gangsterskiego filmu – na szczęście były to tylko ćwiczenia.
Taki scenariusz realizowali policjanci z powiatów kaliskiego, turkowskiego i kolskiego w ramach corocznych ćwiczeń. Kolejne elementy realnych ćwiczeń pozwalają na bezpośrednie działanie w terenie, a jednocześnie dobrą współpracę między jednostkami policji.
Całemu przedsięwzięciu bacznym okiem przyglądali się przedstawiciele Sztabu Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W ocenie obserwatorów zadanie wykonano bardzo dobrze i sprawnie.
(Zdjęcia: Dariusz Tomczak/ rzecznik KPP w Kole)
Scenariusz wyglądał tak: po otwarciu placówki jednego z banków w Kaliszu na ul. Wojska Polskiego do środka wtargnął zamaskowany i uzbrojony napastnik. Grożąc obsłudze bronią, zrabował 50 tys. zł. Spod banku odjechał osobowym samochodem, w którym czekał wspólnik. W stan gotowości postawiono wszystkie policyjne patrole. Przestępcy uciekali autem, kierując się w stronę Turku. Po drodze udało się im ominąć jedną blokadę, na kolejnej ostrzelali policjantów z broni. Pościg za przestępcami prowadzono przez trzy powiaty kaliski, turkowski i kolski. Auto unieruchomiono dopiero na blokadzie za kolskim węzłem autostradowym. Jeden ze sprawców został schwytany przez funkcjonariuszy drugiemu udało się uciec i ukryć w opuszczonym domu w Dobrowie w gm. Kościelec. Desperacja mężczyzny była tak duża, że nie poddał się nawet policyjnym negocjatorom. Ostatecznie dopiero siłowe rozwiązanie pozwoliło specjalnej grupy realizacyjnej na jego ujęcie.
Wszystko wyglądało jak sceny z gangsterskiego filmu – na szczęście były to tylko ćwiczenia.
Taki scenariusz realizowali policjanci z powiatów kaliskiego, turkowskiego i kolskiego w ramach corocznych ćwiczeń. Kolejne elementy realnych ćwiczeń pozwalają na bezpośrednie działanie w terenie, a jednocześnie dobrą współpracę między jednostkami policji.
Całemu przedsięwzięciu bacznym okiem przyglądali się przedstawiciele Sztabu Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W ocenie obserwatorów zadanie wykonano bardzo dobrze i sprawnie.
(Zdjęcia: Dariusz Tomczak/ rzecznik KPP w Kole)



Media kłamią: „Zamaskowani sprawcy napadli wczoraj na jeden z banków w Kaliszu. Grożąc bronią, zrabowali 50 tys. zł. Uciekając przed ścigającymi ich policjantami z powiatów kolskiego, kaliskiego i turkowskiego, strzelali do mundurowych.”
Naprawdę wef nie rozumiesz znaczenia słowa ćwiczenia ?
Ćwiczenia nie oddają rzeczywistości. Każdy wie co ma robić, a gdy zdarzy się coś takiego w realu, zaczyna panować chaos.