32-letni mieszkaniec Grodźca, Mateusz Wojtyra, od ponad roku toczy dramatyczną walkę z nowotworem. Choroba dotknęła go w najbardziej intensywnym okresie życia. Jest ojcem trójki małych dzieci, w tym rocznego synka i pięcioletniej córki. Rak gruczołowy żołądka rozprzestrzenił się w jego organizmie, obejmując narządy układu pokarmowego i otrzewną.
Przebieg choroby i leczenie
Początkowo diagnoza była trudna, bo objawy były niespecyficzne. Ostatecznie potwierdzono złośliwy rak żołądka 17 czerwca 2025 roku. Po serii chemioterapii i pierwszej operacji rekonstrukcji żołądka widać było poprawę, jednak choroba powróciła. W grudniu wykonano kolejną operację, podczas której zastosowano dootrzewnową chemioterapię w hipertermii (HIPEC). Zaawansowaną procedurę polegającą na podaniu leków przeciwnowotworowych o podwyższonej temperaturze bezpośrednio do jamy otrzewnej, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych.
Obecnie Mateusz przyjmuje kolejne cykle chemii i stale przebywa w szpitalach. Leczenie onkologiczne jest refundowane, jednak koszty codziennych dojazdów, badań, leków i specjalistycznej diety są ogromne. Oszczędności rodziny szybko się kończą, a żona Mateusza, opiekując się trójką dzieci i chorym mężem, nie może podjąć pracy.
Apel o wsparcie
Mateusz przyznaje, że najtrudniejsza jest myśl o przyszłości bez niego. „Nie chcę zostać tylko wspomnieniem w pamięci moich dzieci” — mówi autor zbiórki. Prosi o wsparcie finansowe i społeczne, które ma pomóc w rehabilitacji, codziennym funkcjonowaniu i dalszym leczeniu.



