Prokuratura Rejonowa w Kole podjęła zdecydowane kroki w sprawie funkcjonariusza Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Koninie. Krzysztof K. stał się obiektem śledztwa po tym, jak 17 lutego 2026 roku został zatrzymany w miejscowości Lubstów w gminie Sompolno. Mężczyzna jest podejrzany o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, co stanowi rażące naruszenie przepisów prawa. Jest to szczególnie dotkliwe w przypadku osoby stojącej na straży bezpieczeństwa publicznego.
Przebieg interwencji i wyniki badania alkomatem
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że funkcjonariusz poruszał się w ruchu lądowym, mając w wydychanym powietrzu aż 0,82 mg/l alkoholu. Warto podkreślić, że wynik ten w przeliczeniu na promile oznacza wartość przekraczającą 1,7 promila we krwi. W związku z tak wysokim stężeniem substancji odurzającej w organizmie, prokurator niezwłocznie postawił podejrzanemu zarzuty z art. 178a § 1 Kodeksu karnego.
Środki zapobiegawcze i konsekwencje służbowe
Podczas przesłuchania, które odbyło się 18 lutego 2026 roku, Krzysztof K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu oraz skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Niemniej jednak, prokurator zdecydował o zastosowaniu surowych środków zapobiegawczych, takich jak dozór Policji oraz poręczenie majątkowe. Co więcej, podejrzany został oficjalnie zawieszony w czynnościach służbowych. To praktycznie uniemożliwia mu dalsze pełnienie obowiązków w konińskiej jednostce do czasu wyjaśnienia sprawy.
Co grozi funkcjonariuszowi?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za jazdę w stanie nietrzeźwości Krzysztofowi K. grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd w takich przypadkach orzeka również obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości minimum 5 tysięcy złotych. Ponadto, nowe przepisy przewidują dotkliwy środek karny w postaci przepadku pojazdu lub jego równowartości pieniężnej.

Ciekawostka
Warto wiedzieć, że w polskim systemie prawnym rozróżnia się stan „po użyciu alkoholu” od stanu „nietrzeźwości”. Ten pierwszy kończy się na 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu i jest traktowany jako wykroczenie. Przekroczenie tej granicy, tak jak miało to miejsce w przypadku zatrzymanego policjanta, automatycznie klasyfikuje czyn jako przestępstwo. Skutkuje to wpisem do Krajowego Rejestru Karnego i zamyka drogę do dalszej kariery w służbach mundurowych.


