Tragiczna noc sylwestrowa we Włościejewkach
Do dramatycznych wydarzeń doszło w noc sylwestrową we Włościejewkach w powiecie śremskim. Według ustaleń śledczych 36-letni mężczyzna miał śmiertelnie ugodzić nożem 50-letniego mieszkańca Konina, którego znał osobiście. Na miejsce natychmiast skierowano służby, jednak mimo podjętych działań życia poszkodowanego nie udało się uratować. W chwili zatrzymania podejrzany był pod wpływem alkoholu, badanie wykazało u niego ponad dwa promile.
Zarzuty i decyzja sądu
Po wytrzeźwieniu z podejrzanym przeprowadzono czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa i złożył obszerne wyjaśnienia, przyznając się do winy jedynie częściowo. Ich treść nie została ujawniona przez śledczych. Tego samego dnia prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu.
Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu 36-latka. Decyzja ta ma zabezpieczyć prawidłowy tok dalszego postępowania.
Inne osoby i wcześniejsze sygnały od mieszkańców
W związku ze sprawą zatrzymano również dwie osoby: 48-letnią partnerkę podejrzanego oraz 46-letniego sąsiada. Oboje znajdowali się pod wpływem alkoholu. Po wykonaniu niezbędnych czynności i wytrzeźwieniu zostali zwolnieni do domów, bez postawienia im zarzutów.
Mieszkańcy wsi Włościejewki wskazują, że podejrzany był znany w okolicy od dłuższego czasu. Według ich relacji mężczyzna wielokrotnie, będąc pod wpływem alkoholu, miał zachowywać się agresywnie i wzbudzać strach wśród sąsiadów. Kilka lat temu, również w sylwestrową noc, interweniowały służby po tym, jak miał grozić wysadzeniem jednego z budynków.
Ciekawostka:
Policyjne statystyki pokazują, że okresy świąteczne i sylwestrowe należą do najbardziej obciążających dla służb porządkowych. To właśnie wtedy odnotowuje się więcej interwencji związanych z alkoholem, awanturami domowymi oraz przemocą. Eksperci podkreślają, że szybkie reagowanie na sygnały od mieszkańców może zapobiec eskalacji niebezpiecznych zachowań, zanim dojdzie do tragedii.

