W ostatnich dniach odbyły się próby do przedstawienia „Pora burz”. Przypomnijmy, jest to kolejna sztuka autorstwa Dariusza Matysiaka, do realizacji której zaprosił kolskich pasjonatów teatru. W obsadzie „Pory burz” jest wielu spośród tych, którzy przygotowali pamiętne „Warthbrücken”, ale będą też nowe twarze.
W ostatnich dniach odbyły się próby do przedstawienia „Pora burz”. Przypomnijmy, jest to kolejna sztuka autorstwa Dariusza Matysiaka, do realizacji której zaprosił kolskich pasjonatów teatru. W obsadzie „Pory burz” jest wielu spośród tych, którzy przygotowali pamiętne „Warthbrücken”, ale będą też nowe twarze. Z informacji uzyskanych od autora sztuki wynika, że zbieżność obu wymienionych przedstawień nie ogranicza się tylko do kwestii obsady aktorskiej, bowiem te powiązania są na tyle silne, że można śmiało stwierdzić, iż „Pora burz” jest kontynuacją opowieści o polskich losach, rozpoczętą pamiętnym spektaklem sprzed dwóch lat. I choć nie ma już Jakuba, Elżbiety i Rudiego (tragicznych bohaterów „Warthbrücken”), to w ich miejsce pojawiają się kolejni młodzi bohaterowie, poszukujący miłości w trudnych latach powojennych, w tej – jak pisała niezapomniana Agnieszka Osiecka – porze burz.