Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Niedziela 18.04.2021 r. Imieniny: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy

Ocena: 0
1 1

Czkawka po Bahrajnie?

01.04.2021 12:50 (17 dni temu)

Czkawka po Bahrajnie?

Mieszkańców Konina i regionu zelektryzowała wieść, że muzułmanie zainwestują na Pociejewie.


Tak bowiem należałoby czytać znaczenie komunikatu, że jeden zastępców prezydenta miasta wybiera się na bliski wschód. Jak zapewniają służby prasowe magistratu - vi-cek zabiera ze sobą materiały promujące zalety i uroki wyspy na Warcie.


Będą to zapewne wizualizacje sporządzone na zlecenie proroka Kazimierza od Dzi-wożony uzupełnione o wskazania termometrów umieszczonych na rurach zagłębio-nych w pociejewskiej ziemi.


Na tej podstawie szejkowie bez trudu sporządzą bilans opłacalności inwestycji, stopę zwrotu i inne biznesowe pierdy, które standardowo wylicza się na podstawie danych z widokówek. 


Wiem, złośliwy jestem pisząc o widokówkach, ale to dlatego, że poza wizualizacjami (teatr mój widzę ogromny) Jednego z byłych radnych i wspomnianych wskazań ter-mometrów nie znam innych danych, na których biznes oprzeć może swoje kalkulacje. 


Obawiam się jednakoż, że biznes tych danych też nie ma, albo dane owe są na tyle kiepsko rokujące, że nikt nie kwapi się, by w Pociejewo zainwestować. Argumentem, który tę intuicję potwierdza jest brak zainteresowania geotermią Chińczyków zaprzy-jaźnionych z Koninem. Pamiętacie związane z nimi nadzieje, które sprzedawali nam propagandziści J. Nowickiego?


Jeżeli chińscy komuniści żywotnie zainteresowani ekspansją w krajach szeroko poję-tego Zachodu nie dostrzegają walorów Pociejewa, to nie mam złudzeń co do Bahraj-nu, chyba, że tamtejszy król lub któryś z następców tronu ulegnie urokowi i darowi wymowy Witolda Nowaka. 


Wątpię.


Mam za to kilka pytań - czy w zaproszeniu na galę MMA znalazł się passus dot. roz-mów biznesowych? Czy jest tam nazwisko urzędnika, który w królestwie Bahrajnu odpowiada za kontakty biznesowe, czy wiceprezydent o kontakt taki poprosi w prze-rwie między rundami walki? Zostawi ulotki w szatni hali sportowej, czy jak?


Bo zapewne zdaje sobie sprawę z tego co to protokół dyplomatyczny i etykieta na królewskim dworze. 
Zatem - szlifuje język do rozmów, czy zostawi ulotki i będzie czekał na telefon? Dalej - czy zastępca ds. społecznych jest kompetentny do rozmów o gospodarce? Już nawet nie o Pawła Adamowa mi chodzi, lecz o urzędnika od promocji gospodarczej, lub przedstawiciela Izby Gospodarczej.


Dalej - zapewne gospodarz tej wizyty w zaproszeniu nadmienił, że prawo w króle-stwie opiera się na szariacie, a prawa człowieka to furda. Niech nie zapomni zostawić w domu krzyżyka i innych symboli katolicyzmu. Swoją drogą - jeśliby za bahrajńskie pieniądze na Pociejewie powstały baseny, to czy tubylcze kobiety, aby z niej skorzy-stać musiały będą zasłonić ciało i twarz? Warto o to zapytać na samym początku roz-mów - o ile do jakichkolwiek dojdzie. Warto uzgodnić protokół rozbieżności; postę-powe koninianki nie wybaczą interesów z barbarzyńcami, dyskryminującymi płeć - nierzadko - piękną.
Podsumowując - komunikat o „misji gospodarczej“ w sytuacji, gdy do czynienia mamy z prywatną eskapadą - uznać trzeba obozem przejściowym we wspinacze na szczyt autokreacji.


To żenujące.


Jeśli prez. Nowak istotnie wierzy w powodzenie owej „misji“, winien wstrzymać się z informacją o swoim zaangażowaniu i - ewentualnie - w przypadku powodzenia poinformować o sukcesie.


Inaczej pozostanie wstyd i obciach.


Niemiła czkawka po Bahrajnie.

JSZ.


Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)