Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Czwartek 25.04.2019 r. Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki

Ocena: 6
6 0

Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska

Konin 21.03.2019 15:54

Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska

Od rana chodzi mi po głowie kilka powiedzonek o dobrych chęciach, z tym , który mówi iż „ nie pomogą szczere chęci … „ na czele. Zerwałem się bowiem rano z szczerą chęcią pochwalenia naszych Włodarzy, którzy - tak myślałem - po decyzji Pana Ministra Kultury nie zezwalającej na wykreślenie „ Kamienicy Essowej” z rejestru zabytków, zwołali na Staszica konferencję, żeby poinformować media , iż zabierają się za ratowanie zabytku. A przynajmniej mają takie chęci…


*

Prezydentów przyszło dwóch, więc z tego nadmiaru nie wspomnę, który powiedział, że : „ jest po stronie właściciela”. To mnie trochę zaniepokoiło, no bo jeśli by się okazało, że właściciel popełnił przestępstwo doprowadzając ( nie daj Boże celowo) do zniszczenia zabytku i doprowadzenia do katastrofy budowlanej, to popieranie go może mieć znamiona wpółsprawstwa, poplecznictwa, podżegania czy czego tam prawnicy nie wymyślą.

*

W dalszej części konferencji okazało się, że Prezydenci odebrali solidną lekcję od ich poprzednika Józefa Bez Urazy Nowickiego, który przez dwie kadencje powtarzał jak mantrę, że miasto nic nie może zrobić bo zabytek znajduje się w rękach prywatnych, i już po 100 dniach zaczęli powtarzać to stwierdzenie, które na dodatek nie sami wymyślili.

Tak źle, żeby miasto nic nie mogło zrobić to jeszcze nie jest. Wielu miało okazję się o tym przekonać.

*

Ale były i momenty. Zastępca Pana Prezydenta, Pan Adamów, powiedział, że nic nie można innego zrobić, jak tylko wyburzyć kamienicę , bo … - teraz uwaga ! - „ taką ekspertyzę wydał powiatowy nadzór budowlany. Tak , tak. Ten sam od ekspertyzy o konieczności wyburzenia Domu Talmudycznego. Dobre ?

*

No więc Miasto nie może, jak twierdzą Prezydenci. A właściciel ? Nie ma za co …

Jest tylko jeden drobiazg. Prezydent Paweł Adamów oświadczył, że właściciel : „deklarował, że jeżeli konserwator by wykreślił kamienicę z rejestru, to zostałaby rozebrana, natomiast na jej miejsce byłby wybudowany nowy obiekt, który stałby się bardzo atrakcyjną częścią tego miasta”.

Przez kilkanaście , a może kilkadziesiąt lat, Właściciel nie miał pieniędzy na naprawę rynny czy cieknącego dachu, a tu nagle, kiedy tylko wyburzy kamienicę, zabytek, postawi nowy obiekt , „ który będzie atrakcyjną częścią miasta”.

*

Czy w tym kontekście zupełnie bezzasadne jest przypuszczenie, że od początku chodziło o doprowadzenie kamienicy do stanu ruiny i wybudowanie na jej miejscu nowego „ apartamentowca z częścią usługowo - handlową” ? Strach pomyśleć, bo to przecież by było przestępstwo. A po stronie właściciela stoi …. No nie !

*

Nic tak nie usprawnia i przyśpiesza decyzji, jak postępowanie prokuratorskie. Wracam więc do pytania :

Czy wobec utrzymania statusu zabytku przez Ministra Kultury i wyraźnych symptomów przynajmniej braku troski o będący w pieczy obiekt prokuratura zechce zająć się tym tematem? Proszę już chyba wystarczająco długo

A więc do usłyszenia za tydzień

Adam Zagórski

POlwoj Data: 21.03.2019 18:25 ID:11102
Pisał pan kiedyś o stacji benzynowej na ul. Błaszaka .więc pojechałem i za cholerę nie mogłem znaleźć.Teraz miasto ma problem i nie może go rozwiązać.Czy w naszym mieście to jest tylko niemoc i obiekty widmo?

Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)

Powiązane informacje:



Najczęściej przeglądane informacje:


Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska