Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Środa 26.09.2018 r. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji

Ocena: 4
5 1

Felieton na weekend - kronika średnio towarzyska

Konin 14.09.2018 06:28 (12 dni temu)

Felieton na weekend - kronika średnio towarzyska

No to się porobiło…. Sąd przesłuchał, po dwóch latach, świadków w sprawie przeciwko Januszowi T., byłemu kierownikowi delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, któremu Prokuratura zarzuca, że nie miał prawa wydać zgody na wyburzenie „ Domu talmudycznego” czyli jednej z dwóch konińskich synagog.


Okazało się, że opinię o stanie technicznym zabytkowego budynku, bez przeprowadzenia oględzin, sporządził Krzysztof Wiśniewski, przez „ zbieg okoliczności” bliski znajomy inwestora, Włodzimierza Maciaszka. Na tyle bliski, że za ekspertyzę nie wziął pieniędzy.

Pani Jolanta Stefaniak, która przygotowała dla kierownika delegatury decyzję zezwalającą na wyburzenie, „przez przypadek” była szkolną koleżanką Pana Maciaszka i chodziła z nim do jednej klasy.

- Czy to była trudna decyzja ? - zapytał urzędniczkę Sąd

- Tak. - odpowiedziała

- To jak to się stało, że podjęliście ją państwo w tak ekspresowym tempie, bo wniosek pana Maciaszka został złożony trzynastego kwietnia, a osiemnastego decyzja była już gotowa? Dlaczego nie powołaliście państwo biegłego, który by ocenił stan zabytku?

Dziwnym „ zbiegiem okoliczności” w trakcie ekspresowego „ załatwiania sprawy „ zaginęła” tak zwana „ biała karta”, która jest dokumentem opisującym zabytek i jego stan. Dziwnym trafem, jakiś czas później „biała karta” znalazła się - jak wyjaśniła urzędniczka - za jakąś szafą czy regałem”.

Równie ekspresowo działało Starostwo, bez oględzin, bez ekspertyz w terminie o którym mogą marzyć zwykli inwestorzy.

Urząd miasta wiedział o wszystkim. Anna Witczak, która na zlecenie miasta sporządzała wycenę tego samego gmachu przyznała, że nie oceniała jego stanu technicznego, mimo to przypomniała, że aby mówić o konieczności rozbiórki, budynek musi być zniszczony przynajmniej w 75 proc.

A miasto nie sprzedawało ruiny lecz budynek w którym funkcjonowała biblioteka.

O wszystkim musiał wiedzieć także inwestor, bo z jakich powodów prace wyburzeniowe przeprowadził pod osłoną nocy. Kto wydał na to zgodę. Kto wprowadził pod obrady radnych temat zmiany planu zagospodarowania tego terenu umożliwiający budowę hotelu?

Z przesłuchań wyłania się obraz powszechnie panującego bałaganu, niekompetencji lub kolesiostwa, lub korupcji…

Z tych powodów od kilku miesięcy apeluję w Kronice do Pana Prokuratora o rozszerzenie postępowania w tej sprawie.

*

Nie wiem jakie działania podejmuje Pan Prezydent w sprawie innego zabytku, domu Pani Esse. Być może nie przeszkadza mu, że popada w ostateczną ruinę ( no co ja mogę zrobić . Dom jest prywatny ), być może nie przeszkadza Mu, że sytuacja z „prywatnym domem” spowodowała zamknięcie ważnej ulicy. A być może chodzi o to, że nie przebiega tą ulicą żadna ścieżka rowerowa…

*

Jest za to jakaś wiadomość w sprawie „Przeprawy”. Pan Prezydent podpisał umowę z wykonawcą.

„ Firma Freyssinet poszerzy także badania stanu kabli na pozostałych obiektach estakad zachodniej E5,E7,E8 oraz wschodniej E7 i E8. W razie stwierdzenia niedostatecznej ilości iniektu – zostanie on uzupełniony, a wszelkie prace wykonywane będą pod kierunkiem eksperta bądź inspektora nadzoru. Czy to oznacza, że most Unii Europejskiej zostanie zamknięty? Na razie nie ma takiej konieczności.”

OK. Problem polega jednak na tym, że - „ w przypadku stwierdzenia niedostatecznej ilości iniektu” jego uzupełnienie nic już nie zmieni, bo korozja postępować będzie dalej. No ale co ja mogę…

*

Jest szansa na odbudowę dworca PKP. Okazało się, że starego nie można rozebrać i budować galerii z aneksem dworcowym , bo miasto nie dogadało się jeszcze z PKP ( dlaczego to miasto ma się dogadywać, a nie inwestor?) na temat wymiany działek. Jak się inwestor wycofa , a zmieni się władza to może odbudujemy stary dworzec za którym tęsknią mieszkańcy?

No i to by było na tyle…

Acha ! Trwa kampania wyborca do samorządów.

Do usłyszenia za tydzień

Adam Zagórski

Pio Data: 15.09.2018 14:56 ID:10628
A Ren nawija jak katarynka - dwie synagogi . Żyd czy dwuzydzian oto jest pytanie
Matilan Data: 16.09.2018 01:13 ID:10629
Pilnujmy jednak bardziej naszych spraw niż tej szlachty jerozolimskiej z pod góry Synaj... Rzeczywiście, kiedy wreszcie w Konie ruszy budowa dworca PKP i PKS-u ???!

Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)

Powiązane informacje:



Najczęściej przeglądane informacje:


Felieton na weekend - kronika średnio towarzyska Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska