Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Wtorek 21.05.2024 r. Imieniny: Jana, Moniki, Wiktora

Ocena: 3
3 0

Felieton na weekend. Ministerstwo głupich kroków.

Konin 20.05.2016 11:41

Felieton na weekend. Ministerstwo głupich kroków.

Jeśli trzeba udowadniać, że coś jest potrzebne, to znaczy, że to jest niepotrzebne.


Nie chce mi się pisać o „tramwaju wodnym” bo już tyle o tym napisano, że wydawać by się mogło, że nic dodać nic ująć.  Ponieważ jednak sprawa wróciła na ostatniej Sesji Rady Miasta, przypomnę fakty. Fakt pierwszy  „tramwaj” miał pływać między „ bulwarami” a „ Amfiteatrem”. Cumowanie przy bulwarach jest niemożliwe ,zdaniem władz miasta, ze względów formalnych, a cumowanie przy Amfiteatrze jest niemożliwe ze względu na brak przystani, której na dodatek wybudować nie można ze względu na przepisy przeciwpowodziowe.

Fakt drugi , tramwaj kosztował 370 tysięcy, gdy w planach kosztować miał niespełna 200.

Fakt trzeci , jak zapewniał pomysłodawca, radny Lipiński, w czasie zatwierdzania pomysłu, były już zewnętrzne zamówienia od innych chętnych. Jak wiadomo , ewentualnie chętnym na kolejny „ tramwaj” jest jedynie Urząd Miasta Konina.

Fakt trzeci, do eksploatacji tramwaju miasto dopłaci prawdopodobnie 100 tys, za sezon. Prawdopodobnie, bo nikt nie wie, jakie będą koszty i ile osób będzie pływać „tramwajem”. Nikt nie sporządził bowiem analizy ekonomicznej przedsięwzięcia.

Fakt kolejny, „pojazd wodny”,  bo tak go sprytnie zaczęto nazywać, zabiera na rejs po jeziorze nawet 18 osób, gdy zezwolenie pozwala na okrętowanie 12. Przy okazji wyjaśnienia wymaga kwestia biletów, bo otrzymuje je jedynie część pasażerów, co może ( zapewne bez racji) rodzić przypuszczenie kantów.

Po sukcesie tramwajowym, Ministerstwo Głupich Kroków wymyśliło ( przez zbieg okoliczności projekt opracował radny Kazimierz Lipiński) przerobienie „cmentarz” przy Farze na skwer w „ stylu francuskiego ogrodu”. Pierwsze pieniądze zostały ujęte w tegorocznym budżecie. Pomińmy sprawę tradycji, ochrony zabytków, ochrony przyrody. Interesuje mnie ile to będzie kosztować , ile będzie kosztować utrzymanie ogrodu francuskiego, który jako taki wymaga pielęgnacji, strzyżenia itp. Interesuje mnie wreszcie komu to jest potrzebne i czy nie ma w mieście pilniejszych wydatków?

Kolejnym krokiem Ministerstwa jest tak zwana : sprawa lokalizacji krzyża. Prezydent Miasta najpierw wyraził zgodę na dzierżawę 25 metrów kwadratowych skwerku koło Sonaty nas ustawienie Krzyża Jubileuszowego. Potem, gdy jakaś niezadowolona grupa 150 mieszkańców zgłosiła sprzeciw, wycofał się odważnie z umowy. No a potem było już tylko gorzej. Prezydent zaproponował nowe miejsce i ogłosił „ konsultacje społeczne”. Konsultacje odbyły się tak, że wzięło w nich udział 89 osób czyli około 0,1 procent mieszkańców. 37 było za ustawieniem krzyża, 42 przeciw, a 10 nie miało zdania.

Konsultacje były krótkie, wyłącznie internetowe i wymagały podania swoich danych przez glosujących. Stad wynik, jak wynik. A wynika z niego, o ile potrafię liczyć, że o ewentualnej rezygnacji Ministerstwa z postawienia krzyża zdecyduje … 5 osób.

Nie mogę na zakończenie felietonu napisać: „ I to by było na tyle…”, bo nie jest, no ale jeszcze wiele weekendów przed nami.

 


Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)