Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Czwartek 25.04.2019 r. Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki

Ostatnie komentarze


ewusia skomentował: Konin, którego nie ma - Altana duża -
Będąc dzieckiem chodziliśmy w niedzielę z rodzicami do parku. W tej altanie znajdował się bufet i stoliki. W miejscu gdzie znajduje się teraz plac zabaw, była muszla koncertowa, gdzie grała orkiestra, a przed nią plac na którym tańczyli rodzice.
Nemo skomentował: Konin, którego nie ma - Kiedy Konin miał swoje wojsko -
W Koninie nigdy nie było szkoły podchorążych...
derkacz skomentował: Felieton - Felieton na weekend - Kronika średnio towarzyska -
@pamiętam - Twój humor zachwyca. Wyrafinowany a idzie w pięty. Mógłbyś jeszcze wykorzystać dwuznaczność - "na rurę za stara", a jednocześnie "stara rura". To by pogłębiło Twoją myśl! Stać Cię na to, nie ustawaj w wysiłkach. Nawet małpa wykrzesała w końcu ogień! A jak widać, tylko ognia Ci brakuje.
Marta Urbańska skomentował: Aktualności - Mniej bezdomnych w mieście -
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Wydział Powiatowy -
Do dziś pamiętam wszędzie wiszące portrety.Najbardziej utkwił mi w pamięci portret Cyrankiewicza.Trwał jak Lenin.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Megawat -
Nie ma nade wszystko Kolorowej. Brak też Kolibra, Marionetki i Jubilatki.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Poczta Główna -
Róg Alei i Dworcowej.Z tyłu budynków były główne pomieszczenia Poczty. Właścicielem budynków chyba był PAK.W tych blokach były najbardziej luksusowe mieszkania w Koninie lat 60-tych.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Mówiono na ten sklep … -
Funkcjonowała też nazwa "setka".Skąd nazwa nie wiem.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Punkt napełniania syfonów -
Na Błaszak chodziliśmy po wuefie i staraliśmy się żeby nas było kilku.Wypijaliśmy cały syfon i biegiem na "ciepłe lody" do Społemki, a dużo później do warzywniaka na Górniczej, na sok z marchewek wyciskany bieżąco.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Vis a vis „ Marionetki” -
I basenu ppoż żal.Zimą uczniowie 4 skakali po krach.Zabawa była cudna, ale zdarzały się też kąpiele w lodowatej wodzie.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Konin, którego nie ma - Róg Dworcowej -
Nieco dalej w kierunku dworca było kino.Drewniane długie ławki i kłęby niebieskiego dymu tańczącego snopu światła z projektora. Byłem w Czarnej Mańce z bratem.On pił piwo a mi kupował oranżadę, ale to była oranżada... Ech.
ziza skomentował: Konin, którego nie ma - Bar Express -
Jedzenie było podłe, a do piwa a właściwie do kufla ustawiała się 3 rzędowa kolejka. Zdarzało się, że kufle latały w powietrzu.