Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Czwartek 11.08.2022 r. Imieniny: Luizy, Włodzmierza, Zuzanny

Ocena:

Zabójca 10-letniego chłopca odmawia wypłaty odszkodowania

11.01.2022 10:09

Zabójca 10-letniego chłopca odmawia wypłaty odszkodowania

W styczniu 1996 r. były sędzia z Konina Krzysztof F. porwał 10-letniego syna swoich znajomych, zabił go, a następnie zażądał 300 tys. zł za jego uwolnienie. Policja szybko rozwiązała sprawę na gorącym uczynku, zatrzymała porywacza, a sąd skazał go na 25 lat więzienia z obowiązkowym zadośćuczynieniem dla rodziców zamordowanego


Dziś Alek Ruminkiewicz miałby 36 lat, ale pod koniec lat 90. został porwany i zamordowany przez byłego sędziego. Morderca szukał jakiegokolwiek sposobu na zarobienie pieniędzy, aby spłacić swoje długi. Okazało się, że jest uzależniony od gier hazardowych na pieniądze i pożyczył niesamowitą kwotę, którą musiał jak najszybciej zdobyć.

Jak wykazało śledztwo, Krzysztof był przyjacielem rodziny Ruminkiewiczów, więc podejrzenia nie od razu padły na niego. Ciało chłopca odnaleziono dopiero po 65 dniach poszukiwań, po których okazało się, że w momencie wymuszenia pieniędzy już nie żył.

W 1997 roku zabójca został skazany na 25 lat więzienia, a dwa lata później sąd nakazał mu prosto z więzienia zapłacić rodzinie odszkodowanie w wysokości 100 tysięcy złotych.

Do dziś więzień nie wywiązał się z tego obowiązku, a wraz z odsetkami kwota ta przekracza już 360 tys. zł. Co więcej, przed śmiercią rodzice Krzysztofa przekazali cały spadek jego bratu, aby uniknąć strat majątkowych.

Rodzina Ruminkiewiczów ponownie wystąpiła do sądu o możliwość ściągnięcia długu od brata mordercy, na co otrzymała pozytywną odpowiedź. W związku z tym krewni Krzysztofa są zobowiązani do wypłacenia poszkodowanym części długu, który rodzina przekazała już na cele charytatywne.

Rodzice uważają również, że Krzysztof nie powinien wyjść na wolność po zakończeniu kary. Są pewni, że przez 25 lat więzienia nie udało się wyeliminować jego brutalnych skłonności.


Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)