W pierwszej kwarcie lepiej zaprezentowały się koninianki, które w minutę i kilkanaście sekund wyszły na prowadzenie 6:0. Najpierw rzuty wolne wykonywały Aaryn Ellenberg i Gloria Brown, a później celnie za trzy punkty przymierzyła Marta Urbaniak. W tej sytuacji trener Krzysztof Szewczyk zażądał przerwy, po której lublinianki zaczęły nadrabiać straty. Po rzutach Angel Robinson i Asyi Bussie było 10:7. Wtedy podopieczne Daliusa Ubartasa zanotowały kolejny efektywny fragment meczu. Dzięki Ellenberg, Brown, Renee Taylor i Annie Dąbek prowadzenie Chematu Basket wzrosło do jedenastu oczek. Końcówka pierwszej kwarty należała jednak do drużyny gości.
Dobrą dyspozycję lubelski AZS UMCS utrzymywał także na początku drugiej dziesięciominutówki. Niemalże połowa punktów zdobytych wtedy przez ekipę Krzysztofa Szewczyka to zasługa Aldony Morawiec. O wyniku całej rywalizacji – jak się później okazało – zadecydowała kwarta nr trzy. Oprócz dobrze dysponowanych Amerykanek całkiem nieźle pod koszem rywalek spisywały się: Aleksandra Kaja i Anna Dąbek. W ostatniej, zakończonej remisem ćwiartce numer cztery popis skuteczności dała Renee Taylor – najlepiej punktująca zawodniczka całego spotkania (24 oczka).
Dobrą dyspozycję lubelski AZS UMCS utrzymywał także na początku drugiej dziesięciominutówki. Niemalże połowa punktów zdobytych wtedy przez ekipę Krzysztofa Szewczyka to zasługa Aldony Morawiec. O wyniku całej rywalizacji – jak się później okazało – zadecydowała kwarta nr trzy. Oprócz dobrze dysponowanych Amerykanek całkiem nieźle pod koszem rywalek spisywały się: Aleksandra Kaja i Anna Dąbek. W ostatniej, zakończonej remisem ćwiartce numer cztery popis skuteczności dała Renee Taylor – najlepiej punktująca zawodniczka całego spotkania (24 oczka).
Dodajmy, że spotkaniu towarzyszyła wypełniona po brzegi trybuna konińskiej hali “Rondo”.
Kolejny mecz (będący pierwszym pojedynkiem w fazie play-out) koszykarki Chematu Basket rozegrają już w najbliższą środę (11 marca). Rywalkami naszych pań będzie łódzki Widzew. Początek tego spotkania – w hali “Rondo” – o godz. 18.00.
fot. Kamil Strajch