REKLAMA - pomiń ją i przejdź dalej

Znajdź nas na Facebook

fb.com/konin24.info Czwartek 21.09.2017 r. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Ocena: 1
1 0

W pogoni za marzeniami…

Konin 01.09.2017 10:06 (20 dni temu)

W pogoni za marzeniami…

Swoją przygodę z piłką nożną rozpoczęła w Akademii Piłkarskiej Reissa. Dziś jest jedną z najlepszych reprezentantek kraju w kategorii U-15 kobiet. O wiarze we własny sukces i niegasnącym zapale, w wywiadzie z dawną zawodniczką naszego klubu – Alicją Piechocką.

Jak wyglądały Twoje początki z piłką nożną?


Nie były zbyt obiecujące. Jak każdyzaczęłam po prostu "kopać" piłki w ogrodzie z moim tatą. To jemu zawdzięczam miłość do futbolu. Dziś, z perspektywy czasu śmiało mogę powiedzieć, że dzień, w którym wygłupiałam się z tatą w ogrodzie stał się początkiem mojej słabości do piłki nożnej. Dobrze, czasami poza uczęszczaniem do szkoły, znaleźć coś, co sprawia ci tyle radości, co mi trenowanie piłki. 

Dla wielu zawodniczek szczególne znaczenie ma ich pierwsza styczność z piłką pod okiem trenera. Czy pamiętasz swój pierwszy trening w Akademii?

Tak. Nie było łatwo, ale dzięki wsparciu kolegów z drużyny, szybko się w niej zaaklimatyzowałam. Sporo w tej kwestii zawdzięczam również trenerom, którzy zawsze powtarzali, że drużyna to jedność i każdy z zawodników jest sobie równy.

Co daje Ci najwięcej motywacji na boisku?

Cel. To on motywuje mnie najbardziej do działania. Jestem przekonana, że stopniowe przybliżanie się do niego, z dnia na dzień daje mi nieposkromnione pokłady energii i motywację do dalszej pracy.

Czy wsparcie najbliższych pomaga Ci osiągnąć zamierzone cele?

Ależ oczywiście, najbliżsi wspierają mnie na każdym kroku. Są ze mną wtedy, kiedy jest dobrze, ale i również wtedy, kiedy jest źle. Śmiało mogę powiedzieć, że ich wsparcie stanowi dla mnie niemal fundamentalne znaczenie i pomaga zdobywać kolejne umiejętności w sporcie, który kocham od dziecka.

Czy kiedykolwiek liczyłaś, że rozegrasz mecz w biało-czerwonych barwach?

Od momentu, kiedy zaczęłam grać w piłkę, zawsze marzyłam o tym, aby zagrać z orzełkiem na piersi, więc postanowiłam dużo pracować. Każdy trening był dla mnie ważny.

Dla wielu podopiecznych klubu, jesteś wielką inspiracją. Czy masz jakąś złotą radę dla zawodników Akademii Piłkarskiej Reissa?

Owszem, na pewno trzeba włożyć dużo pracy w treningi, być systematycznym i przede wszystkim się nie poddawać.

Czy Akademia to dobre miejsce dla osób rozpoczynających swoją przygodę z futbolem?

Uważam, że Akademia Piłkarska Reissa to dobre miejsce dla osób rozpoczynających swoją przygodę z piłką nożną. Na treningach wszyscy byliśmy równi, każdy mógł, bez względu na umiejętności,czy jest dziewczyną, czy chłopakiem rozwinąć swoją pasję jaką jest piłka nożna.

Magdalena Rychlik


Podziel się swoją opinią

( Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy, są one opiniami pozostawionymi przez użytkowników portalu konin24.info)

Powiązane informacje:



Najczęściej przeglądane informacje:


Czy mamy mistrza? Kolarze przejadą przez Konin Tylko Tur zwycięski To już dziś! Medyczki kontra AZS Wrocław. Medyk niepokonany Po 10 tysięcy dla trzech klubów Ruszy przebudowa stadionu MOSiR w Kole XII Biegi Uliczne - Malanowska Jesień Kupiec na koszulkach Medyczek Powalczą o tytuł Mistrza RP